| ||
|
Czytasz posty znalezione dla hasła: lokale w Rzeszowie
|
| Szukaj:Słowo(a): lokale w Rzeszowie |
Może ktoś z grupowiczów się orientuje jaka jest średnia, orientacyjna cena 1 m2 lokalu handlowego? Ma być przeznaczony na sklep, a więc wejście z parteru. Rozumiem, że to zalezy od miejsca, wielkosci, miasta, itp. więc warunki brzegowe są nastepujace: osiedle mieszkaniowe, miasto wojewódzkie, ok. 150000 mieszkańców, przy innych sklepikach, wielkosć 20-40 m2. Mam ofertę na 26 m2 za 95000 zł w Rzeszowie. Wydaje mi się to lekką pozdr m. |
pożycz mu termoetr w wiadomym celu:-) Rynek we Wroclawiu sto parę za/m2 |
Mi sie w odniesieniu do Krakowa tez wydaje przesada, ale tu jest taka dziwna sytuacja, ze lokale uzytkowe na nowych osiedlach stoja puste. I ich ceny czasem sa niższe niz mieszkan w tym samym bloku, albo ogolnie zblizone. Inna sytuacja moze byc na starym osiedlu, to głownie zalezy od tego, ile obok jest sklepow, jesli malo, i ludzie preferuja kupowanie na miejscu (bo np do pozadnego supermarketu daleko), to moze to byc realna cena. Oczywiscie porownywanie do rynku we Wroclawiu jest niezwykle trafione:) Wojtek |
W Warszawie to by była normalna cena (jestem z Wawy), ale nie Rzeszów, wez pod uwage ruch uliczny. Jesli przed witryna danego lokalu przechodzi dziennie 1000 osób, a branża jest np. spożywcza to jest to jakiś punkt odniesienia. Jesli osób jest np. 5000 to zaryzykowałbym branze przemyslowa. Wszystko co powyzej 5 000 osób to jest już wszystko jedna co wybierzez, za taki lokal mozna dac wiecej kasy, bo bez wzgledu na branze powinienes tam mieć zyski. Pamietaj, ilość osób przechodzących obok twojego sklepu to tylko 5% tych Pozdrawiam |
po lokalu jak po lokalu, bardziej mi o techno chodzi. Czy w tym cholernym Rzeszowie jest jakaś taka impra? |
ciach
N I E ! ! ! o! ;p ;)))) - Arkadiusz |
Witam! Skad tam sie wzieli policjanci? Bylo jakies doniesienie? Jaka to knajpa i gdzie? (znam Rzeszow ;) pozdrawiam |
rzeszow i krakow jadlem tam w ich lokalach, podly fast food w ladnym opakowaniu, lepsze zarcie z budki |
Moje doświadczenia są trochę inne...ale to nieważne...zobacz na takiego makdonalda, kfc albo pizze hut: ci dopiero podają ścierwo a klientów im nie brakuje...i oto tylko chodzi ;-) |
tak jak pisalem na innej grupie, za kilka lat "Polska krajem hydraulików" (wyłącznie:-:( I co najsmutniejsze nie bedzie to specjalnie odbiegac od prawdy:-( p47 |
wszystkim się zdawało, że to echo grało:
Trochę obok głównego tematu, ale to pierwsze, co łatwo mogłam sprawdzić w internecie - w pewnej sieci pizzerii taka sama mała pizza w Rzeszowie kosztuje 14,25 zł, a w Warszawie 17,85 zł. Duża pizza w W-wie jest o 7,50 zł droższa niż w Rzeszowie.* Czy uważasz, że wysokość cen w danej okolicy nie ma żadnego związku z wysokością zarobków mieszkańców? Pozdrawiam, Carrie *) Co ciekawe, w ofercie rzeszowskich lokali są jeszcze tańsze pizze z |
Nawet te konie nie śmierdzą, dobry rolnik dba o swoje zwierzęta!!! Od małego się boję koni, z powodu jednego małego incydentu, gdzie mój tato posadził mnie na konia, a ja zamiast zejść, spadłam Nie wyobrażam sobie jechać do ślubu bryczką, z racji też strachu przed końmi i też odległości domu a kościoła i kościoła a lokalu. Do kościoła pójdziemy pieszo zapewne jak będzie ładna pogoda, a z rzeszowa do jasionki tak niezbyt mi się uśmiecha jechać bryczką... |
przeczytaj mój pierwszy post w tym temacie- napisałem wyraźnie że pubów . szukasz dużych knajp w Rzeszowie wiec nie proponowałem "moich lokali" Napisałem ponieważ jestem w temacie od jakiegos czasu i wiem mniej więcej jak to wygląda. I wydaje mi sie że nikt nie wynajmie sali jeśli nie będzie wiedział co tam będzie organizowane . |
jest jeszcze jedna metoda na zerwanie umowy poprzez tpsa. wyprobowana na dwoch przypadkach - dziala. otoz znajomy (jelenia gora) mieszkajac na stancji wzial neostrade. placil 5 mscy z czego 3 za zlotowke. nastepnie zmienil zdanie na tema lokalu zamieszkania i poszedl do tepsy zeby przeniesli mu noeostrade na inny numer bo on dalej kce miec internet. tam mu powiedizli ze sie tak nie da i ze rozwiazuja umowe w takim wypadku. drugi przypadek to qmpel qmpla (gdzies z pod rzeszowa - moze nawet wies) zastosowal owa metode po zaznajomieniu sie z faktem o tym pierwszym uzytkowniku neostrady. i efekt byl ten sam. Glimi: zasada jest taka ze jesli po uplywie umowy sam sobie nie przedluzyzsz umowy lub z neostrady nie zrezygnujesz to automatycznei (chyba po miesiacu) umowa zmienia status na "umowe na czas nieokreslony" pozdrawiam |
Jakby babka miała wąsy to by była dziadkiem... Wiadomo że nikt by nie narzekał ale prawda jest po stronie Marcina takiego lokalu w Gorlicach nie ma... A po drugie śmiem twierdzić że nawet jeżeli taki by się znalazł to moim zdaniem Gorlice są za małym miastem żeby coś takiego się utrzymało. Duży lokal to ogromne miesięczne koszty które mogą zostać pokryte tylko wtedy jeżeli duża ilość osób korzystałaby z usług i to nie tylko w weekendy ale i na co dzień. A niestety wiem z doświadczenia jak to wygląda. Wprawdzie w weekend trudno znaleźć wolne miejsce w co lepszych lokalach ale jeżeli idzie się w dzień powszedni to przecież lokale świecą pustkami. No wyjątkiem jest może Dark Pub ale to już inna bajka. Mały może sobie na coś takiego pozwolić bo powiedzmy koszty stałe związane nie wiem z prądem czy dniówką dla jednej czy dwóch barmanek są stosunkowo małe w porównaniu z takim kolosem... Tego typu lokale zdają egzamin w Krakowie czy Rzeszowie nie w naszych nędznych Gorlicach...
|
Ot i sprawdza się stare prawo Parkinsona o rozroście biurokracji. Przypomnę, iż dotyczyło ono zwielokrotnienia obsady urzędniczej w Admiralicji Brytyjskiej, w okresie, kiedy siła Marynarki Brytyjskiej wyraźnie na morzach i oceanach słabła. Z naszego podwórka. Wynajmowałem kiedyś lokal na "działalność gospodarczą" od pana, który jako młody chlopak, wraz z ojcem współbudował COP (Centralny Okręg Przemyslowy, czyli krótko mowiąc teren od Ostrowca Św. po Rzeszów). Otóz pan Stefan wraz ze swym ojcem woził wozem dwukonnym cegłę z cegielni na plac budowy. Na koniec każdego dnia przychodził płatnik, liczył ilość cegieł w stosach i po potrąceniach podatków wypłacał prosto do kieszeni. Żywy grosz. Jak pan Stefan mówił, takich płatników na jego "placu ceglanym" było dwóch. To były lata 30-te ubiegłego wieku. Bez kalkulatorków, bez komputerów. Bez baz danych i innych "sranych". W obecnej technice komuteryzacji w ogóle nie powinno być urzędników. Można dogadać się, a nawet protest zalożyć, przez inernet. Dlaczego zatem taki opór urzędniczej kasty. Wiadomo dlaczego, dla OBRONY MIEJSCA PRACY. Za nasze pieniądze. |
Kochani już za parę dni spotykamy sie w Krakowie! Przypominam i bardzo zachęcam! W Spotkaniu weźmie udział Prof Andrzej Szczudlik który jest Kierownikiem Kliniki Neurologii, i jest naszym sprzymierzeńcem! Udostępnił nam Lokal, weźmie udział i zaproponowała udział innych. Przypominam program! Spotykamy się o godz. 9 tej na ul. Botanicznej 3 w Bibliotece Kliniki Neurologii. Omawiana będzie diagnostyka i leczenie choroby Huntingtona oraz znaczenie rehabilitacji w tej chorobie. Zaprezentowane będą ćwiczenia. Poza Profesorem udział wezmą dr K. Banaszkiewicz, dr M. Rudzinska, dr E. Mirek. Zaprosiliśmy psychiatrę, psychologa. Będziemy tez My - Danusia - Prezes Stowarzyszenia, Elzo, Jola z Warszawy, Magda B, Dana z Krakowa, Bożenka z Nowego Sącza, Dorota II z Rzeszowa, Świderek z Janowa, Witek z Połańca, Iza z Tarnowa, Marysia z Krakowa, Perła - KTO JESZCZE!!! Przyjedźcie koniecznie. |
Łodz jest wysoko bo ma autostrade a bedzie miec jeszcze jedna.. ma świetne położenie i to jest jej wielki atut poza tania siła roboczą.. gdyby Rzeszów miał autostrade to "inwestorów mielibyśmy dzwiami i oknami wchodzącymi".. w Lodzi nic sie nie dzieje. (2 biurowce buduja oraz Port Łódz ( ikea, Leroy merlin, alma).. Hotel Hilton juz jest rok budowany i na razie jakąś rudere wyburzyli. . wiec nie ma co narzekać.. bo na Piotrkowskiej jest 25 pustych lokali więc czy to jest takie idealne miejsce na biznes? |
nowiny Juz trace nadzieje |
Zapraszam na wystawę fotograficzną "Rzeszów w obiektywie młodych mieszkańców" która odbędzie się od 25 marca do 20 kwietnia w pubie Remont (ul. Mochnackiego) www.remontpub.pl Wystawa realizowana jest w ramach projektu "Poznaj swoje miasto" - program Młodzież w Działaniu. Warto zobaczyć zdjęcia i odwiedzić bardzo fajny pub, który różni się swoim charakterem od typowych rzeszowskich lokali. Wszystkie zdjęcia wykonane były przez młodych mieszkańców Rzeszowa. |
Dzisiaj bohaterem programu "Okno na Polskę" był Rzeszów. Miasto zostało przedstawione bardzo pozytywnie ale każde miasto w tym programie jest tak przedstawiane Na początku było powiedziane, że Rzeszów to miasto wielu zabytków, a następnie pokazano trasę podziemną dosyć dokładnie a później fragmenty rynku. Kolejną atrakcją było 65 km tras rowerowych jako przykład pokazane były ścieżki wokół Magdalenki. Potem prowadzący zachwalali bazę noclegową oraz gastronomiczną, a także mnogość lokali na rynku. Była też wzmianka o tym, że Rzeszów to najbezpieczniejsze miasto. Pointa tego programu była mniej więcej taka, że warto w Rzeszowie zatrzymać się na jedną noc jadąc np. w Bieszczady. |
W sumie dotyczy także Rzeszowa i pewnie całej Polski ale skoro wymieniają miasta regionu...
|
PAP / 2006-08-22 Komendant Główny Policji odwołał we wtorek naczelnika Centralnego Biura Śledczego w Krakowie Jacka P. Powodem jest wydanie przez naczelnika pozytywnej opinii i pozwolenia na broń dla przestępcy. Z tej broni przestępca 2 sierpnia zastrzelił dwie osoby - poinformowało biuro prasowe KGP. Oprócz naczelnika odwołanych zostało pięciu pracowników CBŚ. Odwołany także został naczelnik CBŚ w Rzeszowie Mirosław H., który do niedawna - jako naczelnik CBŚ w Krakowie - był przełożonym odwołanych policjantów. Komendant główny policji odwołał także ze stanowiska zastępcę komendanta wojewódzkiego w Krakowie insp. Kazimierza Mruka. "Zmiana na stanowisku zastępcy komendanta ma spowodować, że kadra kierownicza w garnizonie krakowskim będzie składała się z policjantów, którzy zagwarantują większą wykrywalność przestępstw, zwłaszcza ekonomicznych, właściwy nadzór nad podległymi funkcjonariuszami oraz harmonijną współpracę z prokuraturą" - głosi zamieszczony na stronach internetowych KGP komunikat. Do strzelaniny doszło w poprzednią środę ok. godz. 17 w barze przy ul. Sarmackiej w Krakowie. 48-letni Adam B. podszedł do stolika, przy którym siedziała jego była partnerka razem z ojcem i znajomym, i zaczął strzelać. 29-letnia kobieta - właścicielka lokalu - zginęła na miejscu, jeden z rannych mężczyzn zmarł w szpitalu. Sprawca po oddaniu strzałów wyszedł na zewnątrz i sam się zastrzelił. Jak ustalono, mężczyzna już wcześniej groził swojej byłej partnerce pozbawieniem życia, o czym kilka dni przed śmiercią zawiadomiła ona policję. W dniu śmierci miała w tej sprawie zeznawać na policji, ale przełożyła wizytę. |
Nie wiem jak organizuje się tego typu imprezy, ale w TV słyszałem, że nie wolno wnosić napojów w szklanych butelkach, są bramki, wchodzący są kontrolowani. Mnie przekonało to co napisał burmistrz Chmura, odszkodowanie pochodzi z naszych pieniędzy (a dziewczynie się słusznie należy). Słyszałem, że w Rzeszowie na rynku butelki fruwały, dlatego teraz Sylwester jest organizowany na Podpromiu. Za bezpieczeństwo odpowiada organizator. Osobiście preferuję bale, ale nie te w drogich lokalach, gdzie obowiązuje sztywniactwo. Byłem na balu za 100 zł, w cenie ciepłe posiłki i orkiestra. Organizatorem było Koło Gospodyń k. Sandomierza Prawie sami znajomi, często spotkanie po latach, pełen luz, a fajerwerki każdy brał na swoją odpowiedzialność. Odpalał sołtys, kupił za własne pieniądze. Polecam taki bal, rozpietość wieku 20-60 lat. Dopiero dziś doszedłem do siebie. Ale w moim wieku wytrzymać całą noc na parkiecie to jest sztuka. Uważam, że NS dla mnie jako przyjezdnego jest udekorowana ładnie (oprócz nieszczęsnej choinki w centrum). Najładniej wygląda ulica od OK, do straży i w stronę Łętowni. Wydaje mi się, że mieszkańcy bloków mogliby bardziej zadbać o swoje okna i balkony. Nie tylko czekać na to, że ktoś to zrobi za nich. |
1. przywrócić na rynku pręgierz i budynek studni - była w początkach miasta przy kamienicy pod św.Kazimierzem 2. dać 5-letni przywilej podatkowy kucharzowi, który na starówce poprowadzi lokal z kuchnią roztoczańską - obowiązkowe 60% w menu od 1 marca do 31 pażdziernika. W mini sklepiku obok tylko woda Zamościanka, olej roztoczański, miód z czarnej fasoli itp. specjały 3. Powołać Akademię Zamojską z prawami uniwersytetu 4. usunąć samochód straży miejskiej z rynku 5. ogłosić konkurs na dziennikarza, który stworzy makietę i poprowadzi stronę internetową miasta. Ta sama osoba byłaby też odpowiedzialna za nowy BIP i newsletter 6. nałożyć na firmy "busowe" i PKS obowiązek zgłaszania wszelkich zmian w rozkładach jazdy w BIP (?), które zbiorczy rozkład (Zamość, Lublin, Warszawa, Kraków, Rzeszów) publikowałoby w internecie, a w Zamosciu dodatkowo na wspólnej tablicy 7. ogłosić konkurs na szefa Lokalnej Organizacji Turystycznej i co roku oceniać sprawozdanie z działalności LOK |
Jakby nie było to wanienki z ultradźwiękami nie mam, więc nic z tego. Ale jeśli macie schemat budowy takiego dzieła, to mogę podziałać i zrobić np.: na blaszcze Piezo. Mikropęknięcia w płycie - nie mam pojęcia jak to wykryć. Zimne luty, to akurat sprawdziełm na większości elementów. Raczej nic. Wszystko luty mają metaliczną powłokę. Co do serwisu, to jeszcze się taki w Rzeszowie nie trafił, który uznałbym za kompetentny. A byłem już z tym telefonem z niejednym. To z takich najciekawszych: Jeden gościu powiedział, że trzeba wymienić oprogramowanie 70zł całość. Pomyślałem, co ma piernik do wiatraka. Dobra, dalej: Wchodze do następnego, za lada jakaś panienka. Pokazuje jej ten telefon i pytam, czy dałoby się to naprawić. Ona na to: 'Marek, chodź, tu!'. Marek podszedł, i powiedziałmi, że to taśma. Ja na to, że napewno nie, bo ją sprawdzałem. A on to na pewno taśma. Z rozmowy także z panem Markiem wyniknęło, że mam w środku Windowsa CE, zamaist Symbiana, bo on widział 9500 i tam był Windows CE Wtedy po prostu opuściłem ten skromny lokal bez słowa. Sami nie możecie powiedzieć, że ten pan był kompetentny. Podczas wymiany oprogramowania wrzuciłby mi najnowszego Windowsa CE. Sorry, ale takiem ludziom nie powierzę telefonu, który mniej więcej jest sprawny (jak się dobrze otworzy). Powoli się zastanawiam, czy nie kupić czegoś takiego: Allegro, duży wyświetlacz |
Odpowiedz brzmi: TAK. Głownie teraz spotykamy sie w Corner Pubie, co nie znaczy, ze tylko do tego lokalu sie ograniczamy. Zawsze mamy jakas alternatywe. No wiec, zapraszam Milanistow z Rzeszowa i okolic na niedzielny mecz z Torino. Gdyby byly jakies pytania, to wysylajcie priva lub piszcie na gg. pzdr |
U Mokrzyckiego nie tylko ciasto jest cienkie...Coraz cieniej i mniej na tej pizzy... Jeśli odejmiemy jeszcze pomidory to zostanie mAka z woda upieczona na twardawy placek no i pare cieniuteńkich plasterków. Znajomi,którzy mieszkaja w Rzeszowie zamawiają tylko Pizzę pod nr tel.0 604 565 595. Niestety nie znam nazwy lokalu, ale była dobra. |
Plany stworzenia pierwszej zamiejscowej placówki BWSPiS z siedzibą w rzeszowie według mojej opini mają bardzo realną szansę powodzenia. Mogę nawet zdradzić iż uczelnia nasza dysponuje już specjalnie przygotowanym do tych zadań lokalem mieszczącym się w rzeszowie na ulicy 8 Marca 15/5. Lokal ten jest wprost idealny np. do celów egzaminacyjnych. Warto także dodać iż w najbliższy piątek 17 Marca 2006 roku podczas skromnego poczęstunku z okazji urodzin jednego z pracowników naukowych BWSPiS odbędzie się egzamin doktorancki dla magistrów absolwentów naszej szacownej uczelni. Jako że nasza uczelnia ciągle się rozwija, zawiadamiam iż studia podyplomowe w najbliższej przyszłości również są w planach. |
Witam Panie Anjey no i oczywiscie witam Wszystkich poniewaz jestem tu nowy. Od dl. czasu sledze lekkie budownictwo szkieletowe a szczeg. stalowe. To co widze na zdjeciach to konstrukcja wloskiej firmy - nazwy nie wymienie. Pokazywali to nawet na ostatniej budmie i nie ma jeszcze takiego budynku w Polsce. Moge sie mylic ale jesli tak to prosze o zdjecia dokumentacji z tej konkretnej budowy, bo w dok. jest np. ogrod zimowy a w realizowanym budynku nie. A jesli jest to mozliwe to bardzo prosze o podanie ceny tej konstrukcji. Jestem naprawde zainteresowany i naprawde nie mam ochoty sie spierac czy jest to w Polsce czy nie bo nie oto chodzi, chociaz bardzo bym chcial zeby bylo bo to oznaca postep w swiadomosci Polakow czyli nas. Ja osobiscie dosc mocno wgryzam sie w temat lekkiego szkieletu stalowego i mysle ze bedzi sie tez rozwijal jak szkielet drewniany. Osobiscie jestem na ukonczniu budynkow wielorodzinnych (30 mieszkań na 3 kondygnacjach) i juz wiekszosc lokali jest zamieszkiwana. Powiem ze nie bylo to łatwe. Na nieszczescie trafilem na technologie firmy z pod rzeszowa - no ale coz na bledach czlowiek sie uczy. Teraz wiem jakich unikac bledow i jakie szczegoly sa wazne No ale wracajac do tematu jak by Pan mogl cos wiecej o technologii to bardzo bym prosil. No i o kosztach. Wg nas koszty takiego domu wraz z indywidualnym projektem, bez glazury, parkietow, malowania i armatury (wszystkie instalacje itp.) to jakies 1800 zł/m^2 Jestem ciekawy jakie były Panskie??? |
Hej. Mam taką sprawe i nadzieje, że ktoś mi doradzi Chodzi o to, gdzie możne zrobić fajną i nieszczególnie drogą impreze osiemnastkową w Rzeszowie. Mam na myśli jakiś lokal do wynajęcia (pub, klub...) tylko z możliwością potańczenia, bo co to za impreza jeśli ludzie siedzą na tyłku Może jest ktoś na tym forum, kto buja sie troche po rzeszowie :P Please, doradzcie coś dzięki
|
Późnym wieczorem w jednym z mieszkań w bloku przy ul. Zbyszewskiego w Rzeszowie doszło do wybuchu. Mężczyzna, który spowodował wybuch, został ciężko ranny i stracił ręce. - Ze wstępnych ustaleń wynika, że 22-letni student skonstruował ładunek wybuchowy, który eksplodował. Prawdopodobnie była to petarda. Mieszkanie zostało zniszczone, innym osobom, w tym trzyletniemu dziecku, które przebywały w lokalu nic się nie stało - powiedział Paweł Międlar z zespołu prasowego podkarpackiej policji. Ściany konstrukcyjne budynku prawdopodobnie nie zostały naruszone. Policja ewakuowała mieszkańców czterech klatek bloku. - Sprawdzamy, czy w mieszkaniu nie ma innych materiałów niebezpiecznych. W piwnicy znaleźliśmy jakieś chemikalia, ale za wcześnie jest oceniać, czy mogły posłużyć do konstrukcji ładunku wybuchowego - dodał Międlar. onet.pl |
Witam, mam zamiar otworzyć serwis studencki (coś jak mają już od lat kilku w Rzeszowie: studenci.rzeszow.pl). Serwis ten nie będzie nakierowany na działalność jednej uczelni(PWSW - jak to miało miejsce już u nas) ale w jego główną ideą będzie integracja uczelni na terenie miasta Przemyśl - oraz wspólne działanie i informowanie się. Zawierał on będzie m.in: - recenzje lokali(puby, imprezy, restauracje) - newsy z życia kulturalnego Przemyśla - artykuły/felietony - dotyczące nas studentów. - foto i video relacje z imprez, inauguracji, konkursów, sympozjów etc. - ogłoszenia: kup, sprzedaj, wynajmij, zamnień - współpraca redakcyjna pomiędzy uczelniami oraz stworzenie sztabu do organizacji imprez (np: wspólna organizacja juwenaliów) - może radio internetowe? - relacje i recenzje z imprez/koncertów - także zapowiedzi - informacje pochodzące z samorządów, władz uczelni a także kół naukowych etc. Jeszcze nie wszystko.. Aktualnie posiadam na stanie bardzo dobry system zarządzania treścią(CMS) - jest on bardzo rozbudowany, jestem w trakcie załatwiania grafiki - będzie coś bardzo interesującego jeżeli uda mi się - oraz domena i serwer - z tym drugim to już w ogóle problemu nie będzie. Teraz ludzie? jest ktoś chętny? Piszcie... Może pomysły jakieś? |
1’sze urodziny klubu KINO dzie?? I 2007-02-09 Dzie?? I - PI??TEK 09.02.07 "violin in the HOUSE" ??wi??towanie zaczynamy od niepowtarzalnej imprezy ze skrzypcami w roli g????wnej. Go??ciem specjalnym imprezy b??dzie Pierwsza Dama Skrzypiec klubowych - KOLINA (katowice, www.kolina.pl). Sw??j liveact stworzy w oparciu o maksymalnie energetyczne brzmienia house’owe w lekkich gatunkach. sala I - violin in the HOUSE - KOLINA - skrzypce / dj leniviec - lekkie gatunki energetycznego house’u sala2 - allbert - w dobrze znanym niepowtarzalnym klimacie... by??e?? - wiesz, nie wiesz - sprawd??! 1’sze urodziny klubu KINO dzie?? II 2007-02-10 Dzie?? II - SOBOTA 10.02.07 "sax’n’SEX" Na t?? sobotni?? noc zaprosili??my dla Ciebie najlepszego polskigo saksofonist?? klubowego KRZYSIA SANDECKIEGO (sax&sex katowice) i jednego z najbardziej utytuowanych kongist??w w kraju Mr. DOMINIKA (rzeszow). PO CO??? Sprawd?? o ile barwniej mo??e brzmie?? muzyka w ich towarzystwie. Nagle standardy staj?? si?? zupe??nie inne, numery, kt??re znasz porywaj?? ze zdwojon?? si???? a te, kt??rych nie znasz wyrywaj?? z but??w... Do tego wszystkiego dok??adamy NIESAMOWITY WYSTR??J LOKALU!!! sala1 - sax&SEX - Krzy?? Sandecki - saksofon / Mr.Dominik - instrumenty perkusyjne i przeszkadzaje / dj Karol - mix przeboj??w od staroci po nowosci / specjalny wystr??j lokalu... sala2 - dj leniviec - kolorowe brzminia muzyki - od ciep??ych barw house’u po czarny klimat ko??ysz??cy |
Wiesz jak mieszkalismy u tej wariatki płaciliśmy swoje rachunki, studia Kuby I nie musieliśmy się martwic o pieniądze Kuba zarabia niezle a ja byłam na macierzyńskim wiec dostawałam swoją całą pensję. A teraz zostaje Kuby wypłata i moj marny zasiłek 400 zł dopóki nie pójdę do pracy Jeszcze te całe chrzciny, zamówilismy dosyc drogi lokal ale kto się spodziewał, że tak się sprawy potoczą Mieszkanie takie jak chcemy 2 pokojowe w rzeszowie można wynając za jakies 800+ media tak wiec samych rachunków bedziemy miec z 1400 zł . Trudno placki ziemniaczane, naleśniki i kopytka nie są takie drogie hihihi Zartuje nie bedzie tak zle mam nadzieje |
to dziś po meczyku z kumplami podskocze i obale jak to jest z tymi połonczeniami z Rzeszowem. A odnosnie tego ze Milec.... zdechł to proponowałbym taką szachownice terminową... czyli: 1. Rzeszów - 8.07 2. Krosno - 22.07 3. Rzeszów - 29.07 4. Przemśl- 12.08 5. Rzeszów - 19.08 Tak zeby sie nam jeden kierunek zbytnio nie znudził A i mam nadzieje że pirwszy termin w rzeszowie już zaklepany... odnośnie lokalu |
Niewiem czy wiecie, ale najemcami Nowego Światu są: Kappahl, C&A (2poziomy) New Yorker ponad to są DUŻe lokale jeszcze wolne: 830 m2 (mysle że Cubus) koleny 810 m2, oraz ostatni : ponad 1044m2. Oprócz nich ponad 4 lokale pow. 300m2. Ciekaw jestem kto zajmnie te lokale (napewno jeden - Reserved i CCC, mozę Humanic, Deichmann, Bata, Jeans Club, M&S - wszystko jest możliwe ....) A tak na marginesie to witam wszystkich użytkowników www.inwestycje.rzeszow.pl
|
Oprócz C&a : New Yorker, Kappahl, oraz oprócz tego jeszcze 3-4 wolne duże lokale (każdy ok. 1000 m2), Zara niepojawi się napewno: jej skelpy będą w MH. Nielubię bunkrów P. Podkuskiego, dlatego czekam na NS i MH które mam nadzieję - wykończą jego "biznes" o ile można to tak nazwać. Narazie jeżdze do Krakowa, a od pażdziernika - przenosze sie do NŚ |
Z tego co słyszałem to chyba "gdzieś" na Lubelską...
Pewnie dużo;-) Jak już widzieliście na grunwaldzkiej w miejsce Apartu powstaje nowy bank - Alior. W Galerii Rzeszów przy wejściu od Słowackiego po lewej stronie powstał BZ WBK. Prawda jest taka że banki potrafią wyłożyć dobre pieniądze za dobre miejsce w centrum miasta, a co za tym idzie wypierają stąd handel... P.s. W niedługim czasie ma jeszcze powstać Allianz Bank ale z plotek słyszałem ze czekaja na lokal w Millenium Hall. |
On przede wszystkim potrzebuje umów z unikalnymi w skali regionu najemcami na lokale w "Hotelu Rzeszów", a którzy teraz są jeszcze przy MH. Dopóki to się nie zmieni, to on nic nie sprzeda... Raczej spodziewam się fiaska rozmów. Nie wierzę, że Marma zgodzi się odstąpić od podpisanych umów pod MH w zamian za 100% udziałów w MH. Poza tym Podkulski będzie chciał "dogonić" MH pod kątem zaawansowania budowy i dlatego spodziewam się zamrożenia MH na kolejny rok, może dwa lata. Smutne to, ale taki scenariusz wygląda najbardziej realnie...
|
Będzie to budynek hotelowo-usługowo-mieszkalny. Inwestorem jest SM Energetyk - info z tablicy informacyjnej. A to ze strony spółdzielni (http://www.smenergetyk.pl/inwestycje.html): Przy Al. Niepodległości w Rzeszowie obok istniejących wierzowców zacznie rosnąć nowy, trzykondygnacyjny budynek, w którym zamieszka około 50 rodzin. W budynku tym zlokalizowane będą również lokale użytkowe oraz w przyziemiu duży wiekloprzestrzenny parking. Powierzchnia użytkowa mieszkań od 40,00 m2 do 60,00 m2. Łączna powierzchnia lokali mieszkalnych i użytkowych to ponad 4.500 m2. Budynek ten, zrealizowany będzie w zwiększonym standardzie jakościowym i w nowoczesnym, nowatorskim rozwiązaniu architektonicznym. Przewidywany koszt powierzchni użytkowej 1 m2 wraz z infrastrukturą i gruntem wyniesie około 2.500,00 zł brutto. |
żródełko: nowiny |
|
wiec pogodziliscie sie z marazmem jaki panuje w rzeszowie w tej dziedzinie?wiadomo ze rzeszow nie pokona w turystyce krakowa wroclawia gdanska czy poznania, lub torunia bo to jest inna liga.. ale jesli w rzeszowie nic nie powstanie to na euro bedzimy miec 3 sztaby i kilka firm specjalizujacych sie w seudopromocji miasta.. wydamy wiele pieniedzy ktore pojda na marne bo kto do miasta przyjedzie ktore nie ma nic ciekawego do zaoferowania ani nie ma dobrego hotelu? chcecie by kazdy mial na poczatku mial zapal a potam byly ciagle klotnie kto jest winny i jaka szanse stracilismy?niby rzeszow chwali sie w polsce ze swietnie srodki unijne sciaga wiec czemu nie sprobuje ich na rewitalizacje tych parkow scigac? czemu wg ciebie rzeszow nie ma miejsca? zobacz tereny kolo zwirowni ktore sa obrosniete jakimis chaszczami albo tereny za lisia gora i zwieczyca? mamy tereny i trzeba je wykorzystac.. a o starowke bym sie nie bal bo jak by powstalo z 3 nowe muzea i wiecej nowych na swoj sposob orginalnych lokali to jestem pewnien ze bylby duzy ruch..taki preszov na slowacji jest mniejszy niz rzeszow a ma aquapark nawet nie ma lotniska a mimo to kazdego roku wielu polakow tam przyjezdza i miasto z tego zyje.. zapominacie ze turystyka to jedna z dziedzin gospodarki ktora bardzo pomaga w rozwoju takich miast jak rzeszow.. tym bardziej ze mamy sporo atutow o ktorych inne miasta moga sobie pomarzyc a mimo tego nic nie robimy i marnujemy czas.. i wszyscy sa z tym pogodzeni.. tylko za kilka lat nikogo nie bedzie w a rzeszow to bedzie miasto emerytow .. bo kazdy wyjedzie na granice albo do innych miast bo kto bedzie chcial mieszac w miescie w ktorym nie ma nic ciekawego?a tak 5-8 nowych miejsc sprawilo by zdecydowanie wieksze ozywienie miasta..
|
Armia chce w Rzeszowie budować mieszkania dla kadry zawodowej. Szuka jednak terenów pod tę inwestycję. Miasto proponuje działki przy ulicy Zielonej. Wojsko musi zapewnić kwatery żołnierzom zawodowym. Tymczasem w tej chwili w Rzeszowie brakuje około 150 lokali. Wojsko nie ma jeszcze nawet terenu pod ich budowę. - Zaproponowaliśmy wojsku zamianę terenów - mówi Aleksander Nowosad, zastępca dyrektora Biura Gospodarki Mieniem Miasta Rzeszowa. - Konieczna będzie ekwiwalentna wycena gruntów oraz przygotowanie odpowiedniej uchwały pod obrady Rady Miasta. Wojsko jest zainteresowane oddaniem miastu nieruchomości przy ul. Reformackiej. W zamian mogłoby otrzymać ponad hektar gruntu przy ul. Zielonej. Inwestycja będzie możliwa jeśli na taką zamianę wyrażą zgodę radni. Jednak armii zależy na czasie. - Chodzi o budowę 150 mieszkań. Chcielibyśmy ją rozpocząć wiosną 2007 roku, ponieważ są na to pieniądze - wyjaśnia Franciszek Bącal, podkarpacki pełnomocnik dyrektora Oddziału Regionalnego Wojskowej Agencji Mieszkaniowej w Krakowie. - W pierwszym etapie, w ciągu roku powstałoby 100 lokali. Żołnierze otrzymają mieszkania tylko na czas służby. Pozostaną one własnością wojska. Planowana cena jednego metra kwadratowego mieszkania oddawanego pod klucz ma wynieść 2,5 tys. zł. kk Super Nowości z dnia 25_07_2006 ----- źródło: Super Nowości link: http://www.pressmedia.com...u_file=HH%2ETXT ----- |
za strony GDDKiA odzial Rzeszów
hm termin do czerwca 2009 - na sam wykup działek itd :/ to pozniej zanim oglosza przetarg na budowe minie kolejne pol roku :/ nie wyrobia sie :/ albo autostrade otworza 2 miesiace przed Euro :X ale dobrze ze cos wogole sie dzieje |
Źródło: Radio Rzeszów Chyba to oznacza zastój na rynku dużych nieruchomości (bloków) i nawałnicę w budownictwie jednorodzinnym... |
Torun bedzie mial autostrade,ale my tez bedziemy mieli. prace archeologiczne na odcinku tarnow-rzeszow potrwaja jeszcze do czerwca, potem mozna wydawac decyzje. Kiedys w kamienicach w centrum nikt nie chcial mieszkac, bo byly w oplakanym stanie.teraz to najdrozsze lokale.To dobry symptom.Oznacza to powrot do normalnej gospodarki po okresie zdziczalego komunizmu |
|
Cytat: Pewnie zaraz polecą posty w stylu "Nie graliście w t2 i nic nie wiecie na temat tego formatu". Mimo tego że Stiepan twierdzi inaczej uważam, że standard jest bardziej przyjazny dla nowych graczy i tańszy. I jeszcze jedna ważna rzecz,na którą zwrócił uwagę Grakus: co takiego pasjonującego jest w formacie, w którym gra masa combo decków? Gra z kombo jest nudna jak flaki z olejem, bo tak naprawdę to czekamy czy przeciwnik "wykręci się" czy nie. Ale to tylko MOJE zdanie. yyy.. a jakie ?, no jest tepsa, ew mono R storm, każdego tego jest po 1 w rzeszowie, czyli 2 decki na 20 graczy ?? to jest aż tak dużo ?, poza tym w t2 ZAWSZE jest jakieś combo, i jest go mniej więcej tyle co w ext czyli mało, a to że decki są tańsze w t2 to chyba nie ma wątpliwości że mało prawda, co było już omawiane wcześniej... Cytat: a) jakiś dom kultury b) knajpa Nakroma / dogadać się z innym lokalem c) Centrum Duszpasterskie no to znaczy gdziekolwiek, może wszędzie, a nigdzie na pewno, poza tym, co nam po miejscówce na 8-12 graczy ?? te fnmy mają nam w założeniu rozwijać scenę, co każe szukać miejsca na 25-30 osób... |
Turniej Extended w Rzeszowie !! Data: 21.06.2009 (niedziela) Miejsce: Jack's Restaurant ul. Grunwaldzka 1(skrzyżowanie z Matejki) Zapisy: 13.00 - 13.30 Start: 13.31 Nagrody: 100% wpisowego Wpisowe: 15zł / 10zł dla osób, które rozegrały 3 lub mniej sankcjonowane turnieje lub z rankingiem constructed <1600 (potwierdzenie wydrukiem ze strony WotC lub kontakt do organizatora w celu sprawdzenia tego na stronie DCI przed eventem) lokal zapewnia nam siec restauracji Jack's, więc chyba nie musze tłumaczyć, że NIE WOLNO przynosić własnych artykułów spożywczych, nie ma żadnego zamawiania pizzy, ani wychodzenia do sklepu, jedzenie jest na miejscu, smaczne i w przyzwoitych cenach, wiem z doświadczenia Organizatorzy: Szymon "Stiepan" Pękala GG: 3558888 mail: szp@o2.pl tel: 660752270 Zapraszam! |
[Wrocław] Umowę najmu lokalu podpisała w Rzeszowie sieć delikatesów Alma Market. Wartości kontraktu nie ujawniono, wiadomo, że umowa została podpisana na 10 lat. O delikatesy Alma wzbogaci się też wielofunkcyjne centrum handlowe Wzorcownia we Włocławku. Delikatesy zajmą lokal o pow. 1820 mkw. Niedawno w Poznaniu został otwarty Krakowski Kredens â sklep drugiej marki giełdowej spółki. Krakowski Kredens to sieć sklepów specjalizujących się w żywności przygotowywanej na bazie naturalnych składników i tradycyjnych receptur. W połowie czerwca kolejny sklep zostanie otwarty w Warszawie, potem we Wrocławiu i Zakopanem. http://wiadomoscihandlowe.pl/content/view/18126/1997/ |
Średnie ceny lokali trzypokojowych w tys. zł w kwietniu Białystok - 250 Bydgoszcz - 247 Gdańsk - 431 Gdynia - 465 Katowice - 302 Kraków - 505 Łódź - 299 Lublin - 290 Poznań - 365 Rzeszów - 310 Szczecin - 349 Warszawa - 634 Wrocław - 466 źródło: Oferty.net |
Witajcie, Chciałbym Was uspokoić, że oczywiście nie mam do nikogo pretensji co do mojego SWETERKA!!! Mało tego, w przeciągu miesiąca czasu powstanie nasz teledysk do piosenki pt. LOKALE, który kręcony będzie w jednym ze Stalowowolskich LOKALI (najprawdopodobniej w PLANECIE). Rolę główną miałem początkowo ja odegrać, jednakże istnieje już całkiem spore prawdopodobieństwo, że odegra ją znana Wam wszystkim osoba, której nazwiska nie będę póki co wymieniał, co by nie zapeszyć... Jedno jest PEWNE. W teledysku wystąpi SWETEREK hehe (ale chyba tylko we zwrotkach Tymczasem pozdrawiam Forumowiczów i zapraszam na koncert do "Pod Palmą" w Rzeszowie w ten piątek, gdzie zagramy wspólny koncert z zespołem THE CALOG. Piotrek |
Zapraszam do Rzeszowa, gdzie spotykamy sie w pubie "Corner" w rzeszowskim Rynku (mamy mile wspomnienia z tamtego roku). Lokal poki co mamy zarezerwowany na 20 osob z mozliwoscia zwiekszenia tej liczby. Dlatego prosilbym wszystkich chetnych, ktorzy zdecyduja sie ogladac spotkania z Chelsea 22 kwietnia z nami w Rzeszowie o deklaracje do poniedzialku do godziny 15. Mam nadzieje, ze przebijemy znow frekwencje, jaka mielismy na Arsenalu i bedziemy sie wszyscy wspolnie dobrze bawic. Dalsze informacje w dniach poprzedzajacych mecz.
|
EDIT:NA TYM SPOTYKANIU BEDZIE WIELKA NIESPODZIANKA!!! |
Kaminho na tym zdjeciu Arek odmawial modlitwe przed posilkiem hehe tylko w momencie gdy sie modlil mysmy wykorzystali chwile i zjedlismy wszystko Adrian pomysl nad Krakowem!! Warszawska ekipa dosc powaznie mowila o podboju Krakowa...... Mysle, ze moze udac sie nam naprawde liczne spotkanie..... Warszawa, Katowice, Sosnowiec , Rzeszow i okolice, Oswiecim i okolice, Czestochowa, Wroclaw.....itd... gdyby pozjezdzali sie ludzie z poludniowych i centralnych okolic + kilku smialkow z bardziej oddalonych miejscowosci to byloby to naprawde "Przasne" spotkanie! Dlatego Apeluje do dziewczyn z Krakowa ( i ogolnie ludzi) aby poszukaly dobrego lokalu gdzie liczna nasza ekipa bedzie mogla usiasc i pokibicowac Czerwonym!! W sumie to niech kazdy zacznie przekazywac o takich planach reszcie z LFC.pl i zobaczymy ilu uzbiera sie smialkow na Krakow PISZCIE..... |
Kumple prowadza lokal w Rzeszowie i wpadlem ostatnio (chyba z tydzien temu) na fajna imprezke. Koncercik Los Fastidios, The Analogs i cos tam jeszcze.... fajnie bylo Kumpel z ochrony podszedl do mnie i pochwalil sie zagarnietymi fantami.... 5 motylkow, noz do tapet (pomyslowo), szczoteczka do zebow polaczona ze skalpelem (pamiatka z pierdla zapewne) i..... ladies and gentlemen.... RZEZNICKI HAK!!!!.... ten ostatni bedzie wisial nad barem
|
fragment felietonu stanislawa michalkiewicza zakonczony sycaca pointa W niedzielne południe jeszcze nie wiadomo, kto zostanie następną Ekscelencją, czyli Najmiłościwiej Markującym Panowanie nad Polską Panem Prezydentem, ale wiadomo, że są już pierwsze ofiary obywatelskiego zaangażowania. W Rzeszowie jakiś starszy obywatel umarł w lokalu komisji wyborczej, a z komunikatów prasowych nie sposób się dowiedzieć, czy przed śmiercią zdążył spełnić obywatelski obowiązek, czy może zmarł nadaremnie, prawdopodobnie na skutek przyjęcia zbyt dużej dawki propagandy, jaką faszerowały nas obydwa wyborcze sztaby i instytucje wspomagające. Niby to wszystko dla naszego dobra, ale od nadmiaru przyjemności też można umrzeć, o czym zaświadcza Piotr de Bourdeille, bardziej znany jako Brantome od "Żywotów pań swawolnych". Oto fragment o jeńcu wykupionym z tureckich galer, opowiadającym o swoich przeżyciach napotkanym paniom. Pytały go one m.in., co też sprośni Turczynowie czynią "białym głowam". - O pani - odparł jeniec - tyle im czynią tę rzecz, aż umierają z tego! - Dałby Bóg - odrzekła jedna z rozmówczyń - abym tak w męczeństwie mogła umrzeć za wiarę. Okazuje się, że nie tylko ekscesy sprośnego bisurmanina mogą przyprawić człowieka o śmierć, ale i zbytnie przejęcie się propagandą przedwyborczą. Przy okazji potwierdza się raz jeszcze zbawienna prawda o tym, iluż to nieszczęść dałoby się uniknąć, gdyby ludzie nie wychodzili z domów. |
No co ty, Pan B. to bardzo poważny facet, jak jeździł do Rzeszowa z Panem D. to podawał się za mecenasa, a Pan D. był Panem Sędzią, -Proszę Panie mecenasie..., -Tak Panie sędzio... rwali laski, że ho, ho! (Janów Małe miasto...) |
Wątek dotyczący jadła w Kostrzynie n/Odrą pociągnął mnóstwo uwag nt. jedzenia na PKP. Pozwolę się odnieść do tego tematu, choć muszę się zastrzec, że są to raczej wspomnienia, zamknięte ok. 1990 r. - od tego czasu zbyt rzadko podróżuję PKP by wyrażać swoją opinię. Z tamtych czasów pozostało mi trochę miłych wspomnień, generalnie jednak najgorsza opinia o lokalach gastronomicznych położonych na dworcach kolejowych (piszę to świadomie, wiedząc, że większość z nich to już firmy związane wyłącznie umowami najmu z koleją). Miłe - to praktycznie tylko stołówka kolejowa w Międzyrzeczu, gdzie przez 1 rok miałem okazję jadać obiady - tania i smaczna, chociaż mała i czasami czekać trzeba było na wolne miejsce. Bar WARS na tej stacji to przeciwieństwo - brudny, śmierdzący piwem (wtedy jeszcze było kuflowe), zadymiony - do dziś nie jadam majonezu, na widok jajek w majonezie odzywają się odruchy wymiotne. Kontuar z blachy ocynkowanej, podłoga z desek pociągnięta przepalonym olejem silnikowym. Tradycyjna chłodnia ByFaUCh - długo się zastanawiałem, co to znaczy (teraz wiem). Wszystkie okoliczne bufety wyglądały tak samo (Międzychód, Zbąszynek (tu + za podłogę z płytek lastyko), Skwierzna, Gorzów czy ZG, Szamotuły). Wiele lat podróżowania po kraju nie przywołują w mojej pamięci żadnego miejsca, gdzie można było zjeść lepiej lub choćby inaczej. Dotyczy to praktycznie wszystkich dworców w kraju. Znam Chjnice, ale w moich czasach nie odbiegały od normy. Bardzo dobrze znak Poznań (macierzysty), Wrocław, Kraków (1 rok pobytu), Rzeszów, Jelenią Górę, Warszawy Wsch-Cen-Zach), Gdańsk, Gdynia, nie znam Tczewa, znam Laskowice, Bydgoszcz i Gniezno, Piłę, Krzyż (brrr), Szczeciny Cieszą mnie posty o dobrym jedzeniu tu i ówdzie, stwórzmy więc bezpłatną reklamę tym, którz chlubnie będą zmieniali opinię o jedzeniu na PKP, gdyż fakt zmian strukturalnych, nie zmienią powszechnie panującego zdania, że PKP=WARS=podłe jedzenie. 2 PS 1. Sierpień ub.r., wieczór, Przemyśl, sypialny do Poznania - na szczęście pamiętałem wcześniejsze czasy i wałówkę kupiłem wcześniej - konduktor WARS-u miał trzydniowe magdalenki i inne ciasteczka. Na plus - do Poznania nikogo nie dokwaterował mimo iż nic nie dostał poza opłatą (w drodze powrotnej musiałem zabulić dodatkowo), drzwi do wagonu barowego chyba zaspawane; 2. Trochę OT - drugie miłe wspomnienie dotyczy stołówki tramwajarzy w Poznaniu na Gajowej - 5 lat żywienia, same superlatywy - była kultowa wśród studentów Collegium Chemicum - 5 minut drogi. Z życzeniami smacznego |
Ten znajomy barman zamykał lokal i przyślimy po niego. Było doniesienie na policje o zakłócanie ciszy, bo lokal ma być zamknięty o 24:00. i dokładnie tak był zamknięty. A my w kilka osób siedzieliśmy w zamkniętym lokalu i czekaliśmy w środku na barmana aż posprząta. Z tego co dowiedzieliśmy się dzień później (barman pracował tak dopiero tydzień) rada osiedla łacznie z policją chce konieczneie zabrać koncesje dla tego lokalu i najprawdopodobniej my staliśmy się ofiarami na placu boju prowadzonego przez policje i rade ośiedla przeciw włąscicielom pub'u.. |
Szykuje się naprawde "ostra jazda"..... Prognoza pogody mówi jeszcze o solidnym gradzie - uważajcie zatem, gdzie parkujecie swoje auta... Szczecin po burzy, trwa usuwanie szkód 28.7.Szczecin (PAP) - Przynajmniej do późnych godzin Jak poinformowały służby miejskie, woda zalała wiele domów, Zalane są też ulice i drogi podmiejskie. Samochody grzęzły na [...] Podkarpacie - ostrzeżenie przed burzami 28.7.Rzeszów (PAP) - Wydział Zarządzania Kryzysowego "Po południu i wieczorem od zachodu regionu następować będzie W strefie burz wiatr może być silny i porywisty, w porywach do 25 "W związku z prognozowanymi burzami i intensywnymi opadami |
Nie wszędzie jest tak samo. W Rzeszowie czy Łańcucie na przykład jest OIMW taniej niż u cywilów, ciut ale jednak... Michał
|
Witam, Straz Miejska zalatwila'' chcialbym abysmy podyskutowali o problemie meldunkowym (w Warszawie) w nowym watku.
Prawdopodobnie niewielu z Was wie lub pamieta (bo i nie moze), ze Warszawa byla kiedys tak zwanym miastem zamknietym. Nie mozna bylo dostac pracy nie majac meldunku Warszawskiego oraz nie mozna bylo zameldowac sie w Warszawie nie majac tu stalego miejsca pracy. Warszawa zawsze przyciagala. Wojna, okupacja, Powstanie Warszawskie to Dragonball:
Dla Przybyszy, nasze miasto jest to Eldorado. Nie raz pisalem o tym, ze zarabia sie tu lepiej niz w Siedlcach, Elku, Rzeszowie czy Krakowie. Ale to zjawisko ma rowniez inne przeslanki. Nalezalo by chocby rozpatrzec kwestie podatkow (gdzie odprowadzane). Czy zarabiac tu a wydawac gdzie indziej. Dragonball:
No coz nie jest to takie proste. Trzeba sie troche wysilic, pomyslec, zaangazowac. Okazuje sie, ze lepiej robic za murzyna w Warszawie (za nizsza pensje, w zdecydowanie wiekszym wymiarze godzin) niz za przedsiebiorce w Suwalkach, Olesnicy czy Stalowej Woli. Wracajac do zameldowania. A moze warto by bylo znowu zamknac Warszawe? Pozdrawiam |
No to jazda, bo temat jest ciekawy...
Cze.
O właśnie. Czasy się zmieniają, czy tego chcemy, czy nie.
A dlaczego nie zarabiać tu i tu wydawać, a przy okazji zostawić po sobie efekt swojej pracy?
Ha! I tu Cię mam. Właśnie z pomysłem, zaangażowaniem i wysiłkiem swoim przyjechałem do Wawy. A jeśli chodzi o własny interes... Spróbuj coś otworzyć. Miałem przez dwa lata dobrze prosperujący sklep - serwis rowerowy. Niestety i to upadło. Jeśli będziesz chciał wyjaśnię Ci dlaczego (długa pisanina), ale mogę Cię zapewnić, że nie zmojej winy.
Dlatego go nie zamelduje. Pisałem gdzieś wcześniej, że można by to było rozwiązać przez dobrowolną rejestracje w jakiejś centralnej bazie danych.
Nie dyskutowałbym wtedy tu z Tobą. A tak po za tym. Rodowici Warszawiacy (niewielu Was jest) boicie się stanąć odważnie na rynku pracy? Konkurencja zawsze dobrze wpywała na ogół społeczeństwa. Mobilizuje, rozwija i... poprawia zawartość społeczeństwa.
Też pozdrawiam - Maro. :))) |
http://www.targirzeszowskie.pl/kalendarium/2008/targi_slubne_2008_opis.htm Podkarpackie Targi Ślubne 2-3 luty 2008 r., Rzeszów - Hala PODPROMIE W dniach 2-3 luty 2008 r. w Hali Widowiskowo-Sportowej PODPROMIE w Rzeszowie odbędzie się kolejna edycja Podkarpackich Targów Ślubnych. Na targach zaprezentują się: salony mody ślubnej, studia fotografii, usługi wideo, kwiaciarnie, salony jubilerskie, studia dekoracji ślubnej, firmy zajmujące się kompleksową obsługą ślubów i wesel, restauracje, hotele i lokale organizujące przyjęcia weselne, firmy wynajmujące samochody i limuzyny ślubne, firmy poligraficzne, salony fryzjerskie, kosmetyczne, wizażu i stylizacji, firmy oferujące prezenty ślubne, biura podróży, wydawnictwa branżowe. Do zwiedzenia targów zapraszamy zarówno przyszłe młode pary, jak również osoby przygotowujące się do takich imprez jak bal karnawałowy czy „studniówka”. Prezentacja skierowana będzie także do wszystkich tych, którzy dbają o swój atrakcyjny wygląd, dobrą kondycję oraz śledzą nowe trendy w modzie, kosmetyce czy fryzjerstwie. W ramach szeregu imprez towarzyszących targom planowane są między innymi: pokazy mody ślubnej, makijażu, fryzur ślubnych i wieczorowych, układania bukietów, aranżacji stołów weselnych, liczne prezentacje oraz konkursy z cennymi nagrodami dla zwiedzających (do wygrania m. in.: egzotyczna podróż poślubna, suknie ślubne, obrączki, złota biżuteria, itp.). Jesteśmy przekonani, że bogata oferta Wystawców oraz wyjątkowy charakter imprezy dostarczy Państwu niezapomnianych wrażeń. Szczegóły na stronie: www.targirzeszowskie.pl Serdecznie zapraszamy Godziny zwiedzania targów: 02.02.2008 (sobota) – 10.00-18.00 03.02.2008 (niedziela) – 10.00-18.00 Kontakt: MTR Międzynarodowe Targi Rzeszowskie 35-045 Rzeszów, ul. Podpromie 10 tel.: (17) 850 75 99, fax: (17) 850 75 98 E-mail: biuro@targirzeszowskie.pl |
Bo jeśli ktoś szuka wtyków to zawsze chodzi o kase , wpisz w Google lokale Rzeszów , i każdy manager chętnie wysłucha Twojej propozycji , nie trzeba znajomości .
|
Udusił go ochroniarz Piotr Zawada ( 22 l.), fotoreporter, zginął tragicznie 2 sierpnia br FOTO WOJTEK TRACZYK 22-letni Piotr Zawada z Warszawy, fotoreporter agencji AKPA, został pobity na śmierć przez ochroniarzy w dyskotece w Solinie (Podkarpackie). Zginął, bo stanął w obronie kolegi. Piotr spędzał w Bieszczadach wakacje z przyjaciółmi i z dziewczyną Martą. Zatrzymali się w pensjonacie "Paulina" nad samym Jeziorem Solińskim. - Nie lubimy tu warszawiaków, bo zadzierają nosa, ale to byli mili i skromni ludzie - kręci głową Izabela Konopelska, właścicielka pensjonatu. Stąd do dyskoteki La Mirage jest tylko 50 metrów. We wtorek, gdy przyjaciele bawili się w dyskotece, do jednej z dziewcząt zaczął dostawiać się jakiś natręt. Remigiusz K., jej chłopak, wdał się z nim w kłótnię. Dusili i kopali po głowie Przepychali się. Piotrek stanął w obronie Remigiusza. Do akcji wkroczyli ochroniarze: Grzegorz K. (30 l.), Franciszek L. (32 l.) i Daniel S. (23 l.). Daniel S. złapał Piotrka za szyję i dusił, pozostali bili chłopaka. Nieprzytomnego wynieśli na ulicę, rzucili na chodnik i kopali w głowę. Właścicielka lokalu zatrudniała ochroniarzy na czarno. Tylko Franciszek L. miał licencję ochroniarską. Daniel S. był już notowany za rozbój. To on najgorliwiej pacyfikował Piotrka. - Nie pomogła reanimacja i szybki przyjazd lekarza z pogotowia. Warszawiak zmarł na oczach przechodniów - mówi Paweł Międlar z Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie. Był spokojny i wesoły Lekarze z Sanoka przeprowadzili sekcję zwłok. Wstępnie uznali, że bezpośrednią przyczyną śmierci było stłuczenie mózgu, obrzęk i wylew do pnia mózgu. - Kilkunastu świadków potwierdza, że ochroniarze bili chłopaka i dusili - przyznaje Marek Białek, zastępca komendanta leskiej policji. Policja przypuszcza, Piotr uderzył jednego z ochroniarzy. w twarz i to spowodowało ich gwałtowną reakcję. Rodzice i siostra Piotra są w szoku. - On był kręgosłupem naszej rodziny. Żył bardzo intensywnie. Teraz wiemy, że musiał tak żyć, bo jego czas był krótki - płacze Jerzy, ojciec chłopaka. - Męczyły go blokowiska. Marzył o małym domku pod Warszawą - dodaje Anna, mama Piotra. Grzegorz K. i Daniel S. zostali aresztowani, a Franciszek L. ma dozór policyjny. Wszyscy mają zarzut pobicia ze skutkiem śmiertelnym. Grozi im 10 lat więzienia. Nie przyznają się do winy. źródło: SE |
Kto komu broni otwierćc markety budowlane? Firma RCMB z Rzeszowa tylko czeka na kogoś ze środkami i lokalem. Zysk pewny jak w żadnym interesie. Szkoda że musiałem kupić mieszkanie.....
|
Lokalizacja: Rzeszów Rodzaj budynku: biurowiec Pow. całkowita [m2] : 720 Czynsz najmu: 28 800 PLN Rok budowy: 2008 Front (od ulicy): ![]() Od strony bulwarów i mostu: ![]() Będzie to budynek 1 piętrowy. Ona aluminiowe. Przeznaczenie lokalu: biurowy, handlowy, handlowo-usługowy, usługowy. ARCHITEKTURA: Budynek wolnostojący, dwukondygnacyjny (parter, piętro) o powierzchni całkowitej około 720 m². Dzieli się na dwa główne pomieszczenia o powierzchniach 195m² i 115m² rozdzielone klatką schodową mającą dwa niezależne wejścia od strony ulicy Podwisłocze i własnego parkingu obsługującego budynek. Pomieszczenia mogą funkcjonować samodzielnie lub wspólnie, a klatka schodowa może je rozdzielać lub być ich łącznikiem. Możliwa jest dowolna aranżacja architektoniczna wnętrza pomieszczeń i swobodny podział na mniejsze powierzchnie. Przewidywane są wejścia od strony ulicy Podwisłocze , ulicy Kopisto i parkingu. Aktualny stan prac: ![]() Aktualnie obok budowy znajdują się palety z wizualizacją. ![]() Moim skromnym zdaniem budynek prezentuje się prawie rewelacyjnie jak na rzeszowskie warunki. Wielu z nas spodziewało się szopy a tu taka niespodzianka. Obiekt wygląda na wizualizacji estetycznie, przemyślanie. Optymistyczne jest to, że będzie to obiekt biurowo usługowy. Patrząc na dalszy ciąg ulicy, można mieć nadzieję, że powstać może na Podwisłoczu całkiem łady fragment ulicy Podobają mi się okna. Elewacja zdaje sie z jakiegoś lepszego tynku (?) oraz płytek lub kamienia szlachetnego. Od tyłu całkiem ładne oszklenie, przemyślane miejsce na parking, z zielenią. Fajne latarnie, chodź, miałbym pomysł na troszkę lepsze. Ogólnie obiekt nowoczesny, raczej nie paskudzący miasta no i nie zasłaniający zamku... Jestem całkowicie za tą inwestycja...a zaczęło się niepozornie. Jutro zrobię i wrzucę zdjęcia poglądowe okolicy i budowy. Szczególnie miło, że do inwestycji mam 3-4 minuty pieszo Ciekawa sprawa będzie z przystankiem MPK... !!! Trzeba go będzie przenieść. |
![]()
|
Monter sie na pewno nie zgodzi na przeniesienie sprzetu do lokalu. Nie ma nawet takiej opcji! |
i krótki artykulik o rzeszowskich antyterrorystach (zaczerpnięty z www.warrior.prv.pl jakby co ): "Jednostka stacjonuje w podrzeszowskiej wsi Zaczernie. W jej sład wchodzą policjanci szczególnie wyselekcjonowani, w wieku od 25 do 40 lat . Wszyscy prezentują najwyższy poziom sprawności fizycznej i specjalne predyspozycje psychiczne. Wśród nich są płetwonurkowie, spadochroniarze, pirotechnicy i taternicy. 40% członków oddziału posiada stopnie instruktorskie. Antyterroryści działają na zlecenie komendanta woj. policji w Rzeszowie. Policyjny komandos rozpoczyna dzień o 7.30 a kończy 15.30. Trzy razy w tygodniu strzela, pływa. Co drugidzień trenuje sztuki walki. Uprawia wspinaczkę. Raz na kwartał przystępuje do testów sprawności fizycznej. Antyterroryści badani są przez lekarzy specjalistów z zakresu m.in. psychiatrii i psychologi. Oblanie testów fizycznych albo negatywna opinia lekarzy oznacza koniec barwnego życia zawodowego antyterrorysty. Dotychczas zginął jeden policjant podczas nurkowania w zalewie Solińskim. Uzbrojenie to głównie pistolety Glock 17 i 19, rewolwery Astra .38 Specjal, pm Uzi, PM98 i PM84 glauberyt, MP5A3, kbkAkMS również w wersji AKMŁS (z tłumnikiem PBS-1), PKMS, RWGŁ, strzelby gładkolufowe firmy Mossberg. Karabiny wyborowe to fińskie TRG 21 SAKO oraz wysłużone SWD. Na wyposażeniu znajduje się również transporter opancerzony BTR70. W 1993r. snajperzy z KAT zapobiegli porwaniu samolotu ATR wraz z pasażerami na pobliskim lotnisku w Jasionce. W lecie 1996 zabezpieczali pobyt przywódców kilku państw, podczas Szczytu Prezydenckiego w Łańcuckim Zamku. W jesieni 1995 aresztowali nieuchwytnego i uzbrojonego przestępcę, który ukrył się w pięknej willi na obrzeżach Lublina. W 1995r. w jednym z samochodów zaparkowanych pod Komendą Rejonową Policji w Lublinie znaleziono dwie bomby. Jedna z nicz zbudowana była z 200g kostki trotylu, naboju wiertniczego oraz dwóch zapalników. Rzeszowcy antyterroryści coraz częsciej wyjeżdżają do alarmów bombowych oraz innych akcji np.: aresztowania "nieproszonych gości", którzy na dobre zadomowili się w lokalu." pozdro |
Jeżeli nie udało by się wam załatwić lokalu w Rzeszowie może udało by mi się to zrobić w Przeworsku (niedaleko Rzeszowa) tylko czy były by chętne osoby Zgłaszajcie się. Czy tylko ja i Mike mieszkamy w tych okolicach Pozdrawiam |
Drobna zmiana: Rzeszów zmienia miejscówe z Alchemii na Pub "Absynt" który mieści się przy ulicy 8 Marca 9 Dla wtajemniczonych: jest to tuż obok lrgendarnego lokalu Barak tudzież zwanego Wagonem! |
W KOŃCU PO WIELKICH PERTURBACJACH JEST NOWA SIEDZIBA RZESZOWSKIEGO BWSPiS!!! Zamieszania wokół rzeszowskiej siedziby BWSPiS było w tym roku co niemiara. Po tym jak w sposób karygodny zmuszono nas do opuszczenia nieodżałowanego budynku przy ulicy 8 Marca rzeszowski oddział pozostawał bez pomieszczeń umożliwiających odbywanie prac naukowych a także bieżącą działalność rzeszowskiej filii. Negocjacje z potencjalnymi kontrachentami niebezpiecznie przedłużały się. W koncu doszło do zawarcia wstępnej ustnej umowy w sprawie wynajmu lokalu na drugim piętrze luksusowej willi mieszczącej się przy ulicy południowej w rzeszowie. Pomieszczenia owe były na tyle luksusowe iż obrębie budynku znajdowała się sauna która mogła być żródłem gorących merytorycznych dyskusji naukowych. Do dyspozycji oddział nasz otrzymał także stół do ping-ponga. I właśnie wtedy rada wydziału zrozumiała że podąża w niewłaściwą stronę. Sauna i inne wygody przysłoniły nam nasz główny cel jakim jest merytorycza, czasami ciężka i nieopłacalna, ale przedewszystkim RZETELNA praca naukowa. Zrozumieliśmy że korzenie rzeszowskiego oddziału BWSPiS to kamiennice w śródmieściu Rzeszowa! kuchniopokój, łazienka, mini korytarz i klitka służąca za drugi pokój to jest nasze przeznaczenie. W dniu dzisiejszym ogłaszam już oficjalnie iż siedziba naszego oddziału to kamienica mieszcząca się przy Aleji Piłsudzkiego w Rzeszowie. I tutaj niespodzianka: kamiennica ta znajduje się dokładnie na przeciw legendarnej siedziby BWSPiS mieszczącej się przy ul.8 Marca 15. Reasumując po wakacyjnych remanentach wracamy do pracy niemalże w tym samym miejscu w którym ową pracę kończyliśmy w Czerwcu 2006 roku. Z poważaniem Prof Dr Wiktor Krecha Dziekan do spraw studenckich BWSPiS |
Ale jak co to z grzechem załatwimy w rzeszowie bo on gościa z lokalu zna to bedzieta mieli okazyje do Reischoffu sie wybrać na tym mopliku hehe
|
Wydaje mi się, że wiele taniej wyjdzie Cię wynajęcia połowy lokalu, albo jakiejś sali poza Rzeszowem np. Tyczyn, Głogów A jeśli chodzi o imprezy w Rzeszowie to może: Trójka na Dominikańskiej Formalina" ul. Mochnackiego 23. perucci millenium |
Tylko, że kto w Rzeszowie załatwi lokal ? Przecież turniej będzie prawdopodobnie w sobote i na pewno Nautilus bedzie zajęty przez innych graczy, chyba, że ktoś wcześniej zarezerwuje go.
|
Ciekawe ile razy jeszcze będa przesuwac termin otwarcia?? a co z tym tunelem ?? |
http://miasta.gazeta.pl/r...62,4947663.html Już to widze |
tym ludziom to by nie dogodzil choc nie wiem co, i tak zle i tak nie dobrze tego nie tamtego nie a ilez .... |
http://pb.pl/2/a/2009/08/...-_to_juz_koniec kolejna firma zbankrutowała.. szkoda bo w Rzeszowie kilka sklepów miała.. teraz bede puste lokale.. |
zrodlo: http://gcnowiny.pl/apps/p...ZESZOW/70918023 z tymi polaczeniami lotniczymi to niezle haslo az sie usmialem.. |
parodia :gaah: kolejny przykład tego jak kraków ma nas .. :gaah: |
|
Nigdy nie byłem w lokalu o tej nazwie W Rzeszowie mieszkam od "niedawna". Natomiast widziałem budynek po remoncie i nawet niegłupio wyglądał Mówisz Compact? hehehe Trzeba przyznać, że ulice zrobili z rozmachem Jak na metropolię przystało |
W kulki sobie leca jak zwykle, ciekawe co z tego bedzie, ale rynek w tym roku to nie bedzie chyba atrakcja za wielka. |
http://miasta.gazeta.pl/r...62,4098149.html |
kan, po pierwsze zauważ, że nikt tutaj Lublina nie atakuje. Mówimy tylko jakie jest nasze zdanie, a zdanie to nie jest za przeproszeniem z tyłka wzięte, tylko z własnych doświadczeń z tym miastem. Uwierz, że w Lublinie bywam i niestety widzę to co widzę. A więc widzę mnóstwo biedoty, widzę chodniki w tragicznym stanie, widzę rozsypujące się trolejbusy. Widzę sporo rozpadających się kamienic - niestety rzucają się one w oczy bardzo, może nie jest ich tak dużo, może nawet jest więcej tych odnowionych - ale niestety ogólne wrażenie jest nieprzyjemne. Za każdym razem, jak jestem Lublinie, na prawdę za każdym, przynajmniej raz zdarzy mi się, że jakiś dresik albo pijaczek rzuci do mnie chamską odzywkę albo w inny sposób zaczepi - coś co się jednak w Krakowie czy Rzeszowie zdarza dosyć rzadko, przynajmniej w centrum miasta. Jeżeli chcesz zobaczyć jak wygląda naprawdę żyjące centrum miasta wybierz się do Krakowa na wieczór/noc. Tam nawet o 4 nad ranem musisz się przeciskać bo tłum ludzi krąży. Jest wiele małych drobiazgów które rzutują na nieco zły obraz waszego miasta. Takie głupoty, że widzę wiszące ogłoszenie 'wynajmę mieszkanie, jest WODA I PRĄD' i myślę sobie - cholera, jednak w innych miastach woda i prąd to standard którego się raczej nie wymienia jako szczególnej zalety lokalu . Pamiętam widok kamienicy z zabitymi deskami oknami. Pamiętam widok dzieciaków dosłownie 10 lat lub mniej - biegających za jakąś piłką w podartych koszulkach i majtkach i klnących jak szewce, naprawdę gdzieś na jakimś podwórzu w centrum miasta. I jest wiele takich 'smaczków' - oczywiście to margines... ale ten margines się najbardziej rzuca w oczy . Jedna kamienica która się wali zepsuje nawet najpiękniej odremontowane otoczenie. Ty skoro mieszkasz w Lublinie to pewnie jesteś do tego przyzwyczajony ale ludzie z zewnątrz to widzą.
Widzisz, są miasta w których nawet przeciętny student wychodzi poza miasteczka akademickie. Np. Kraków. Chyba jest jakaś przyczyna dla której studenci w Lublinie siedzą i piją na miasteczku, a krakowscy piją jednak głównie w centrum . |
Widzisz andree masz kompleks i tyle. Nie ma co dyskutować. Kolega kan się rozpędził na całego. I niestety zamiast prezentować dobry wizerunek Lublina to zaczyna nam, a przynajmniej mi, obrzydzać to miasto. Wielkość ośrodka kolego, zwłaszcza na poziomie niecałe 200 a niecałe 400 ty. to sprawa raczej mało znacząca. To, że nie mamy kamienic tak wielu jak Lublin i innych wspaniałych zabytków to fakt - ale jest na świecie tysiące miast które także nie mają średniowiecznych kamienic a klimatu im nie odmówisz. Znam parę osób z Krakowa, które twierdzą, że Rzeszów ma genialny klimat, jedna to się nawet przeprowadziła tu po studiach . Ja tam jakoś tego super tętniącego życia u was wieczorami nie doświadczyłem, owszem ludzi jest trochę ale gdzieś pochowani. Chcesz zobaczyć tętniące nocą miasto to jedź do Krakowa - wiem, powtarzam się. Ale życie nocne tak samo tętni w Lublinie jak i w Rzeszowie. W Rzeszowie za to w obrębie rynku mógłbym się założyć, że jest więcej lokali. I piwo w nich tańsze, bo u was to gdzieniegdzie ceny jak w Warszawie . Ja naprawdę Lublin uwielbiam i uważam, że miasto jest piękne. Ale jest tam wiele spraw które bardzo rażą. Ty chyba jednak uważasz, że twoje miasto wad żadnych nie ma. Więc dyskusja nie ma sensu. To tak jak jakiś typ z Dębicy na SSC, który udowadniał, że Dębica jest najpiękniejszym miastem na świecie . I niech to w końcu do Ciebie dotrze - nie mamy żadnego kompleksu związanego z Lublinem. To dwa różne miasta. Macie średniowieczne kamienice a my nie. My mamy klimatyczny, mały rynek z małymi kamieniczkami które niektórym ludziom podobają się bardziej niż 6 piętrowe olbrzymy. Macie zamek i my mamy zamek. I co z tego - nie da się ich porównać, wasz średniowieczny, nasz powstał w obecnym kształcie 100 lat temu - jak można je ze sobą porównywać? Lublin naprawdę nie jest miastem idealnym i szczerze mówiąc za cholerę nie chciałbym tam mieszkać. Rzeszów też idealny nie jest ale tu się urodziłem i czuję się z tym miastem związany całym sercem . Poza tym, żeby poznać jego specyfikę, trzeba to pomieszkać, wypić winko na plantach, pospacerować, poznać ludzi. Mówisz, że my tutaj atakujemy Lublin, ale nikt tutaj jak dotąd Lublina nie zaatakował. No chyba, że stwierdzenie, że Lublin nie jest oszałamiający, uznajesz za atak. Przykro mi ale, ale dla wielu ludzi oszałamiające jest Tokio (tam nie ma kamienic i kościołów!) albo Nowy Jork. Albo Barcelona, albo Rzym. I nie chce mi się już pisać, bo to nie ma sensu i tak wiadomo, że mam kompleks niższości i Lublin który widzę nie istnieje. Matrix po prostu. |
Może zacznę od skromnej relacji z mojej strony, jako emerytowanego bojownika o scientyfictionizację narodu. Pomysł z zamianą lokalu na muzyeum Hansa K. okazał się strzałem w dziesiątke. Nie dość, ze klimat bunkra i rekwizyty z filmu, to jeszcze super smalec ze szmalcownika ze świeżutkim chlebem i ogórasami domowej roboty. Mimo moich obaw, było tego tyle, że chyba nikt nie wyszedł głodny zwłaszcza, ze dopchali potem bigosikiem krwawego heramna (kto jadł, ten wie), z którego w ostatniej chwili wymsknął się najlepszy kąsek, czyli smakowity Romek P.. Walutą obowiązującą w bunkrze były nursollary, których poszło na piwo ponad 7000. Najlepsi fałszerze z obozów zagłady spędzili cała noc, zeby mi je wydrukowac. (100 dolców za 1 piwo - kto wskaże droższa knajpę w tym kraju!) Celem uatrakcyjnienia abdykacji i w klimacie schyłku okupacji, postanowilem po burzliwej naradzie ze sobą, że wydam w ręce uczestników ukrywające się od pewnego czasu w redakcji za szafą rodziny Książków, Grów, Komiksów i Filmów. I wydałem wszystkich, jak leci w ręce szalejącego tłumu. Każdy wchodzący, otrzymywał od sprytnie przebranego herr Flicka z Gestapo, bilet oraz egzemplarz organu. Nowego organu. Ku mojemu zaskoczeniu pewien pisarz antyczny, albo gość z kreskówki (dośc podobni byli) wręczył mi załącznik, który zachowam na dźwięczną pamiątkę - pełny mniej, lub bardziej) Nastepnie w galowym mundurze oberniederredaktorenfuhrera zdałem broń w obecności świadków, wygłaszając stosone przemówienie do narodu, nagrodzone owacją na stojąco, siedząco i leżąco, oraz odśpiewaniem pieśni godzącej w dobre imię III Rzeszowa. Potem wystapił mój nastepca z brodą rozwianą i zapowiedział kolejne rzezie oraz czystki, a nade wszystko sprzedaż części autorów za granicę. Ponoć w kopalniach uranu na Syberii pojawiły się wakaty i ktoś musi się z nimi rozprawić, bo denerwuja panie z działu kadr. Większość gości zrobiła sobie też zdjęcia z Hansem K., którego mawete nastepnie oskalpował, ku uciesze gawiedzi, ponieważ nie wykazywał (on, Hans) zainteresowania arsenałem, który mawete chcial mu sprzedać. Innych uciech i zabaw było co niemiara, ale o tym musicie już sami opowiedzieć. PS. dzięki za naparstek nalewki przemyconej do lokalu przez wiadome służby rozpijające ostatnich obrońców sciencefictionizmu narodowego! Ja skazał. |
Masz sporo racji, ale nie chodziło mi już tutaj o towrzenie :TP"Wilga",Centrum Badań Awifauny,Towarzystwo Przyjaciół Przyrody i kolejne podobne,tylko o jedn? organizację a mianowicie TP"Wilga" z oddziałami i kołami.Powinienem mieć w krótce lokal w Rzeszowie i trzeba brać się do roboty.
|