Szukaj:Słowo(a): lokale mieszkalne wynajmowane
Mam mozliwosc wynajmu pomieszenia parterowego okolo 30 metrow przy
glownej ulicy w dobrej czesci W-wy.
Miejsce to jest w polowie drogi miedzy przystankami.
Okolica nie blokowa, tylko domki jednorodzine.
Ludzie jezdza raczej samochodami.
Okoliczna spolecznosc zamozna.
Przed lokalem jest miejsc na kilka samochodow.

I pytanie... co mozna zrobic w takim miejscu?
Jaka dziallanosc?
Handel, uslugi?
Biuro turystyczne, sklep z gotowym jedzeniem, pizzeria?
Co jeszcze? Jakies pomysly, dobre rady?


| A opłaty zanp. wodę wzrosną?

| Nic nie wzrośnie ,wręcz czynsz zmaleje o te 7m2 .

wlasciwie to sie chyba oplaca wiecej niz 7m2 wydzielic ;)

--
brak sygraturki - zaloba narodowa



I tu jesteś w błędzie. Czynsz Ci wzrośnie, gdyż za lokal zajęty na potrzeby
działalności gospodarczej jest znacznie wyższy podatek od nieruchomości czy
jakoś tak. I o ile za lokal mieszkalny waha się on w granicach 1,5- 3 zł, to w
przypadku wykorzystania do prowadzenia działalności może wzrosnąć chyba już
nawet do około 20 zł / 1 m2, oczywiście w stosunku rocznym. Musisz to sobie
przeliczyć ile zająć pod działalność i czy Ci się to mopłaci. Skarbówka też
będzie tam miała swoje zastrzeżenia czy aby 7 m2 to nie za dużo. A może
wystarczyło by 6,5m, albo zgłosiłeś 7 a zajmujesz 8 i to też dla nich jest be,
bo uszczuplasz dochody SP. Tym nie mniej spółdzielnia na pewno to sobie wliczy
do Twojego czynszu i chociaż by z tej przyczyny powinieneś to zgłosić aby nie
wylazło po 5 latach razem z odsetkami.
To jest tak jak z energią elektryczną. Jak na działalność to drożej. Podobno
jest " gęściejszy ". hi
Sprawa jest czysta w przypadku lokalu wynajmowanego, natomiast wydzielenie z
własnego mieszkania zawsze rodzi komplikacje.

pozdrófka   "złodziej podatków"

nie kradnij, finans minister nie toleruje konkurencji

Nie trzeba być bezdomnym przed wzięciem kredytu.
Pisze jak wół, że wystarczy oświadczenie, że po oddaniu do
użytkowania w ciągu pół roku pozbędziesz się dotychczasowego
lokum.



Akurat to dotyczy wynajmujących mieszkanie lub posiadających lokatorskie
spółdzielcze prawo do lokalu. Gdy masz mieszkanie własnościowe to nie ma
tego półrocznego obiecywania, ze sprzedasz, przynajmniej ja to tak rozumiem.
W przypadku własnościowego trzeba je po prostu sprzedac wczesniej bo w dniu
podpisywania umowy kredytowej nie możesz być włascicielem ani wspołwł.
żadnego lokalu mieszkalnego. Mnie to zbytnio akurat nie przeszkadza bo moje
obecne mieszkanie chcą od nas odkupic rodzice więc dostaną je umową
darowizny a my sobie jeszcze w nim pomieszkamy az pobudujemy ;)

k.

No ale to chyba do celów prowadzonej działalności gospodarczej (własnej lub pod
najmem).
Pomieszczenia przynależne do lokali mieszkalnych użytkowanych w celach
mieszkaniowych (a nie np. wynajmowanych na działalność gospodarczą) obejmują
opłaty jak za mieszkania, dopiero co o tym gdzieś czytałem ?!?!
Dżek

| Tylko jeden z aspektów sprawy - czysto formalny:
| Traci urząd gminy / miasta. Stawki opłat lokalnych za m2 powierzchni są dla
| pomieszczen gospodarczych wielokrotnie wyższe niż za m2 powierzchni
| uzytkowej mieszkalnej. Przykład: za 80m2 pomieszczen gospodarczych (skład
opału i warsztat) płacę więcej niż za 400m2 powierzchni uzytkowej
| mieszkalnej i 44 ary dzialki!
| Stawki mogą się różnić, bowiem ustalaja je samorządy lokalne. Ustawodawca
| określa jedynie stawki maksymalne. Jakoś dziwnie się składa, że na
| pomieszczenia gospodarcze stawki są zazwyczaj maksymalne.
| Na wiosnę składam wniosek o zmianę sposobu użytkowania.


można też podpisać umowę na wynajem mieszkania na cele biurowe,
bo ustawa obejmuje tylko wynajem na cele mieszkalne. A kto zabroni
człowiekowi nocować w biurze ;-)



Tu trzeba uwazac - zmiana przeznaczenia mieszkaniowki na cele
uzytkowe... Powinno sie miec zgode np. spoldzielni  na zmiane
przeznaczenia - a one nie musza sie na to zgodzic. Niektorym sp-niom
nic nie przeszkadza.
No i od pom. na cele uzytkowe placi sie wiekszy czynsz, prad,
podatek od nieruchomosci. Roznice sa szokujace (np. pod. gruntowy za
rok, pow. domku ok. 1000 m2 to cos kolo 200 zl; to samo, wynajmowane
na cele uzytkowe - prawie 2.000 zl!).
No i w ub. roku niektore gminy zaczely skrupulatnie przestrzegac
przepisow odnosnie warunkow, jakie musza spelniac lokale uzytkowe,
m.in. wysokosc 3 m, drugie wyjscie (zostalo odgrzano jakies
przedpotopowe rozporzadzenie).
Tak ze - lepiej _najpierw_ dokladnie sie dowiedziec, jakie podejscie
ma  gmina/spoldzielnia, dopiero potem wybrac forme wynajmu...

Tylko właściciel musi uważać na VAT...



Do pewnej kwoty (okreslanej corocznie) moze wybrac zwolnienie.
Warunek - zglosic w urzedzie, w odpowiednim terminie (nie pamietam,
ale chyba miesiac od podpisania umowy).

Joanna

Witam

Przede wszystkim musisz pamiętać, że umowę możesz podpisać najkrócej na czas
3 lat. Nie możesz czynszu określać w iinej walucie ani odnosić go do niej.
Natomiast wszelkie podstawy wypowiedzenie wobec nieuczciwego najemcy
znajdziesz w ustawie.

Najlepszym najemcą według nowych uregulowań są studenci gdyż z nimi możesz
podpisać umowę na semestr oraz pracodawca wynajmujący mieszkanie dla swojego
pracownika gdyż czas najmu można wówczas powiązać z okresem pracy. Natomiast
jak ognia trzeba unikać wynajmowania mieszkania kobietom z dziećmi,
"potencjalnym bezrobotnym" i niepełnosprawnym.

Moze znacie jakieś tipsy i tricki,

Nowa ustawa je właśnie ogranicza precyzując wiele kwestii niejasnych w
poprzedniej (ust. o najmie lokali mieszkalnych i dodatkach mieszkaniowych)
celem jej jest głównie stworzenie z najmu instytucji o charakterze trwałym,
dlatego te 3 lata jako najkrótsza umowa, zniesienie najmu okazjonalnego i
prawie zrównanie najmu "gminnego" i "prywatnego".

Obecna ustawa została zaskarżona do Trybunału Konstytucyjnego więc wiele w
tej materii może się zmienić w najbliższym czasie.

Najczęstszym stosowanym sposobem omijania tej ustawy jest umowa użyczenia.
Stosowane są też różne oświadczenia, wypowiedzenia podpisywane na początku
najmu i umowy dodatkowe mające zmusić najemcę do dobrowolnego rozwiązania
najmu.

Pozdrawiam
Paweł Puch
prawnik
doradca ds. nieruchomości


O ile się nie mylę to nowele prawa spółdzielczego były na jesieni 2001 i
wtedy spółdzielnie m.in. straciły prawo o decydowaniu czy mogę wynająć
swoje mieszkanie (mam na myśli oczywiście własnościowe spółdzielcze
prawo do lokalu mieszkalnego).



lokatorskie też (tylko trochę później) - art.9 ust.7 ustawy o
spółdzielniach mieszkaniowych (tekst jednolity: Dz. U. 2003 r. Nr 119
poz. 1116):
"Wynajmowanie lub oddawanie w bezpłatne używanie przez członka całego
lub części lokalu mieszkalnego nie wymaga zgody spółdzielni, chyba że
byłoby to związane ze zmianą sposobu korzystania z lokalu lub
przeznaczenia lokalu bądź jego części. Jeżeli wynajęcie lub oddanie w
bezpłatne używanie miałoby wpływ na wysokość opłat na rzecz spółdzielni,
członek obowiązany jest do pisemnego powiadomienia spółdzielni o tej
czynności. "

KG

Szanowni Grupowicze

Czy moglibyscie mi powiedziec, czy istnieje nadal pojecie "dzialalnosc
terenowa"?

W druku zgloszenia do ewidencji DG (Gdansk) nalezy podac:
1. miejsce zamieszkania (domyslnie: miejsce zameldowania, nie pobytu) np.
Bydgoszcz ul. X,
2. siedzibe firmy (zgodna z Urzedem Miejskim w ktorym skladam wniosek) np.
Gdansk ul. Y,
3. miejsce prowadzenia dzialalnosci.
W ostatnim przypadku, jesli jest to lokal mieszkalny (prywatne mieszkanie)
nalezy miec zgode od stosownej instytucji na zamiane na lokal uzytkowy,
czego konsekwencją  jest podwyzszenie oplat za to mieszkanie.

Sposobem na unikniecie zwyzki oplat za pkt 3 bylo (gdy ja rejestrowalem DG w
1992) podanie, ze:
miejsce prowadzenia DG: Gdansk ul. Y - DZIALALNOSC TERENOWA.
czyli ze tak naprawde to ja zawsze jezdze do klienta i u niego zalatwiam
interesy, wystawiam FV (RU) lub wynajmuje sale na 3 dni zeby przeprowadzic
tam np. szkolenie.

Wczoraj moja dziewczyna byla zarejestrowac DG w Gdansku i spotkala tam
bezczelna pania (babe), ktora nie odrywajac wzroku od komputera powiedziala,
ze nie ma czegos takiego jak dzialalnosc terenowa, aw ogole to niech ona
zlozy wniosek a oni ja wezwa we wlasciwym czasie i z nia to wyjasnia.

Pozdrawiam

MarSel


Szanowni Grupowicze

Czy moglibyscie mi powiedziec, czy istnieje nadal pojecie "dzialalnosc
terenowa"?

W druku zgloszenia do ewidencji DG (Gdansk) nalezy podac:
1. miejsce zamieszkania (domyslnie: miejsce zameldowania, nie pobytu) np.
Bydgoszcz ul. X,



a mnie pitolili o miejscu zameldowania

2. siedzibe firmy (zgodna z Urzedem Miejskim w ktorym skladam wniosek) np.
Gdansk ul. Y,
3. miejsce prowadzenia dzialalnosci.
W ostatnim przypadku, jesli jest to lokal mieszkalny (prywatne mieszkanie)
nalezy miec zgode od stosownej instytucji na zamiane na lokal uzytkowy,
czego konsekwencją  jest podwyzszenie oplat za to mieszkanie.

Sposobem na unikniecie zwyzki oplat za pkt 3 bylo (gdy ja rejestrowalem DG
w
1992) podanie, ze:
miejsce prowadzenia DG: Gdansk ul. Y - DZIALALNOSC TERENOWA.
czyli ze tak naprawde to ja zawsze jezdze do klienta i u niego zalatwiam
interesy, wystawiam FV (RU) lub wynajmuje sale na 3 dni zeby przeprowadzic
tam np. szkolenie.



A od kiedy to urzad wymaga jakiejs zgody na dzialalnosc w lokalu
mieszkalnym?

Karol

Odnośnie VATu wygooglałem, że jeśli przewidywany roczny przychód nie
przekracza 10 000 EUR a lokal jest wynajmowany na cele mieszkalne,
przysługuje zwolnienie - należy wtedy złożyć formularz VAT6 - "oświadczenie
o wyborze zwolnienia".
http://linia.com.pl/indeks.php?d=24&w=197&p=00
Tak było w roku 2002, nie wiem czy to aktualne - również prośba o
potwierdzenie.

Pozostaje też pytanie, czy wynajmująca mieszkanie firma zgodzi się na
otrzymywanie faktur z zerowym VATem - jak dla mnie powinna, bo choć nie może
go odliczać to również go nie płaci, ale może są aspekty o których nie wiem.

Z góry dzięki za odpowiedzi.
strach


Odnośnie VATu wygooglałem, że jeśli przewidywany roczny przychód nie
przekracza 10 000 EUR a lokal jest wynajmowany na cele mieszkalne,
przysługuje zwolnienie



  Pomieszałeś.
  To są dwa RÓŻNE i ODRĘBNE zwolnienia.
  Sam piszesz że nie idzie o "cele mieszkalne", prawda? Czyli pozostaje
wyłącznie zwolnienie podmiotowe.

Pozostaje też pytanie, czy wynajmująca mieszkanie firma zgodzi się na
otrzymywanie faktur z zerowym VATem



  Przy zwolnenieniu *podmiotowym* (tym "do 10kUE) nie wystawia się faktur!

- jak dla mnie powinna, bo choć nie może
go odliczać to również go nie płaci, ale może są aspekty o których nie wiem.



  Jest jeden aspekt: głupota :)
  Są tacy co "chcą fakturę" i nie przetłumaczysz po dobroci że akurat ma
być rachunek :]

pzdr, Gotfryd



| Odnośnie VATu wygooglałem, że jeśli przewidywany roczny przychód nie
| przekracza 10 000 EUR a lokal jest wynajmowany na cele mieszkalne,
| przysługuje zwolnienie

 Pomieszałeś.
 To są dwa RÓŻNE i ODRĘBNE zwolnienia.
 Sam piszesz że nie idzie o "cele mieszkalne", prawda? Czyli pozostaje
wyłącznie zwolnienie podmiotowe.



Firma ma wynająć od osoby fizycznej mieszkanie na cele mieszkalne. Czyli
rozumiem że samo to wystarcza, żeby osoba fizyczna mogła wystąpić o
zwolnienie z VATu, niezależnie od kwoty przychodu z tego tytułu? Wcześniej
znalazłem inaczej, ale nie mogę teraz znaleźć źródła.

strach


Przecież wyższy podatek dotyczy lokali użytkowych. A to będzie nadal
mieszkanie i nadal będą to cele mieszkaniowe?



No to może zdecyduj się, czy (oficjalnie) będziesz tam tylko mieszkał,
czy też będziesz tam prowadził DG.

Jeśli będziesz tam prowadził DG to IMHO musi być zgłoszone w urzędzie
gminy.

Od zadeklarowanej powierzchni, na której prowadzisz DG, płacisz większy
podatek. Oczywiście możesz zgłosić np. 3 m2 (bo tyle ma np. Twoje biurko
przy którym prowadzisz DG).

Tak to zadziałało u mnie, gdzie część nieruchomości została zgłoszona do
prowadzenia DG.

zwolnienie przedmiotowe z VAT (ale oczywiście wynajmujący może się łapac
na zwolnienie podmiotowe).

Piotrek


 Istnieją regulacje (w tym dotyczące VAT), które uzależniają
traktowanie zdarzenia od celu - przykładem jest wynajem lokalu,
mieszkaniowy jest zwolniony, na cele niemieszkalne nie.



Nie bardzo rozumiem. A w jakim innym celu, jak nie "cele niemieszkalne"
miałaby firma wynajmować lokal?

Pozdrawiam
Nixe


[...]

|  Istnieją regulacje (w tym dotyczące VAT), które uzależniają
| traktowanie zdarzenia od celu - przykładem jest wynajem lokalu,
| mieszkaniowy jest zwolniony, na cele niemieszkalne nie.

Nie bardzo rozumiem. A w jakim innym celu, jak nie "cele niemieszkalne"
miałaby firma wynajmować lokal?



Mieszkanie służbowe (opłane przez firmę dla pracownika).


| Nie bardzo rozumiem. A w jakim innym celu, jak nie "cele niemieszkalne"
| miałaby firma wynajmować lokal?
Mieszkanie służbowe (opłane przez firmę dla pracownika).



No, od biedy można uznać ;-)
A czy taka faktura nie wchodzi przypadkiem w przychód pracownika i nie jest
opodatkowana i ozusowana?
Tak się tylko pytam - US'y lubią się czepiać takiej "filantropii" ze strony
pracodawców.

Pozdrawiam
Nixe



|  Istnieją regulacje (w tym dotyczące VAT), które uzależniają
| traktowanie zdarzenia od celu - przykładem jest wynajem lokalu,
| mieszkaniowy jest zwolniony, na cele niemieszkalne nie.

Nie bardzo rozumiem. A w jakim innym celu, jak nie "cele niemieszkalne"
miałaby firma wynajmować lokal?



  Po pierwsze niekoniecznie "firma".
  Jest sobie powiedzmy osoba fizyczna, nie prowadząca DG w rozumieniu
przepisów o DG, przepisów o PDoOF, przepisów o ZUS...
  Ale rozumieniu Ordynacji Podatkowej jest to DG i w rozumieniu
VAT również.

  Jak owa osoba wynajmuje na cele mieszkalne, moze być nawet nieświadoma
że *podlega* pod VAT, a to dlatego, że (z racji zwolnienia
przedmiotowego) nie wiąże się to z żadnymi obowiązkami.
  Jak wynajmuje na niemieszkalne...

pzdr, Gotfryd

wynajmujac lokale mieszkalne na staroowce w Gdansku w bardzo wysokim
standardzie 2 lata temu mozna bylo sciagac od firm jakies hmm 1700 w
goore + oplaty a teraz ceny sa powiedzmy o te 500 pln mniejsze wiec
wiadomo jak jest :)

konkurencja na staroowce robi swoje

co innego kwestia turystyczna w czasie sezon letniego

pozdro


Że zachowanie operatora nie było zgodne z prawem (przy założeniu że
chodzi o konsumenta, ale też tylko do takiego odnosi się obowiązek
wysłania wezwania do zapłaty). Informacja o takim zadłużeniu nie może
być bowiem przekazane do BIG - pkt 2 poniżej.



Nie chce mi sie wgryzac w trwesci kilku ustaw, ale przeczytaj sobie pkt 7my.
Jesli sa wymienieni - a sa - to znaczy, ze moga przekazywac informacje - i
to m.in. dla nich byla ta ustawa.

Art. 7. 1. Informacje gospodarcze o zobowiązaniach konsumentów mogą
przekazywać do biura wyłącznie następujący przedsiębiorcy:

1) banki;
2) oddziały banków zagranicznych;
9) operatorzy lub podmioty udostępniające usługi telekomunikacyjne;
10) świadczący usługi dostawy energii elektrycznej, ciepła, paliw gazowych,
wody, odprowadzania nieczystości lub wywozu śmieci;
11) zawierający w imieniu i na rzecz banków umowy kredytu ratalnego lub
kredytu odnawialnego połączonego z kartą kredytową (instytucje pośrednictwa
kredytowego);
12) wykonujący działalność w zakresie udzielania pożyczek pieniężnych,
działający w formie spółek handlowych;
14) spółdzielnie mieszkaniowe;
15) wspólnoty mieszkaniowe;
16) wynajmujący lokale;
17) świadczący usługi przewozu osób w regularnej komunikacji publicznej;
21) operatorzy telewizji kablowej i satelitarnej.


[crosspost na pl.soc.prawo.podatki]

2. Na podstawie opisu przyjałem, że jest to mieszkanie. W lokalu
mieszkalnym nie wynajmuje się konkretnej, oznaczonej powierzchni, ale
określa się ile powierzchni zajmie prowadzenie działalności spółki i
tym samym, jaki procent kosztów eksploatacji lokalu spółka będzie
mogła zaliczyć w koszty swojej działalności.
 Przykładowo: na działalność przeznaczamy 1/3 powierzchni mieszkania.
Do kosztów działalności spółki zaliczać możemy 1/3 opłat za lokal
(czynszu ewentualnie kosztów zarzadu), opłat za energię elektr,
telefon itp. (chyba, że spółka założy osobna linię telefoniczna i
cały rachunek z tego numeru będzie wliczac w koszty).



[...]

czyli umowa najmu dotyczy całego mieszkania, ale określa się w niej,
jaka część powierzchni przeznaczona jest na prowadzenie działalności
gospodarczej przez Najemcę, tak?

a czy wynająwszy mieszkanie spółce, której jestem wspólnikiem, mogę dalej
mieszkać w wynajętym mieszkaniu? :)

p.

Witam
W roku 1999 zawarłam umowę najmu lokalu mieszkalnego, w której zobowiązałam się do wpłaty kaucji w wysokości ponad 25 tys. złotych, co stanowiło 30% wartości odtworzeniowej lokalu. Z tego co się doszukałam obowiązywała wtedy ustawa z dnia 2 lipca 1994 r. o najmie lokali mieszkalnych i dodatkach mieszkaniowych. i tam wyczytałam, iż Art. 6a. 1. Zawarcie umowy najmu, z wyłączeniem umowy najmu lokalu socjalnego i zamiennego oraz umowy zawieranej w związku z zamianą lokali, może być uzależnione od wpłacenia przez najemcę kaucji zabezpieczającej pokrycie należności z tytułu najmu lokalu, przysługujących wynajmującemu w dniu opróżnienia lokalu. Kaucja ta nie może przekraczać 3% wartości odtworzeniowej lokalu.
Rozumiem więc, że te 30% było niezgodne z prawem. Mam więc pytanie czy mogę coś z tym teraz zrobić? mieszkanie dalej zajmuje wiec nie chodzi mi o zwrot całej kaucji tylko zwrot pieniędzy do poziomu zgodnego z prawem. Ewentualnie mogę domagać się jakiś odsetek?, do kogo mam się zwrócić i o co? - wystarczy jakieś pismo do spółdzielni? Czy trzeba określić kaucje na nowo?
Wiem też ze teraz obowiązuje nowa ustawa od 2001 r która ogranicza wysokość kaucji do dwunastokrotności miesięcznego czynszu za dany lokal, obliczonego według stawki czynszu obowiązującej w dniu zawarcia umowy najmu, Chciałam się więc zapytać , który stan prawny jest dla mnie właściwy, czy ten z chwili zawarcia umowy, czy ten obecny?
Z góry dziękuję za jakąkolwiek radę
rzeczywiscie ciekawa ta rdlp torunska

ostatnio wzielem udzial w konkursie o prace na stanowisko podlesniczego- i co? na 9 kandydatow wybrabych na rozmowe z komisja a potem z nadlesniczym, siedmiu bylo z okolicy, jedna z gorlic i jedna z opolszczyzny- te dwie reprezentowaly stazystow z wyzszym wyksztalceniem, reszta pochodzila z okolicy- no i co? i wybrano pania z wioski obok po technikum lesnym, smiech na sali, proponowano 1200 brutto bez mieszkania, mimo wielkiej checi pracy w lp dziekuje za takie warunki, pomijajac juz ze nadlesnictwo jakby nie bylo zobowiazane jest zapewnic pracownikowi SL lokal mieszkalny lub doplacac do wynajmu.........szkoda gadac
95% mieszkańców mojego budynku mieszkalnego NIE MUSI ZACIĄGAĆ POWAZNEGO ZOBOWIĄZANIA FINASOWEGO (dostali mieszkanka niemal za friko)- a reszta czyli SL chcąc mieć własne M - MUSI ZACIĄGAĆ POAŻNE ZOBOWIĄZANIA FINASOWE !

To trzeba było wtedy rozmawiać z Nadleśniczym, tłumaczyć i tam mu powiedzeć o konsekwencjach nieopylenia jednego mieszkania z całego bloku. Trzeba było kombinować wtedy.
Tomcat, Życzę jak najlepiej w uregulowaniu własnej sytuacji i nabycia okazyjnie atrakcyjnego lokum w przyszłości z dala od inwentarza LP i to blokowego. Chyba że ci tam pasuje.

Tyle ża jak zmienisz stanowisko albo życiowy punkt widzenia i przyjdzie twój nowy następca (a nie daj boże z daleka) to zapyta Nadleśniczego "a gdzie jest lokal służbowy ? - Co a jak to nie ma ? - to jemu sprzedaliście a ja mam teraz dojeżdżać 30 km do lasu codziennie i być gościem u siebie w lesie ? "

Większość osad wyprzedana ze względu na emerytów albo z innych dziwnych względów, budownictwa nowych osad nie ma i chyba nie będzie. Działki budowlane - też się może odbić niezłą czkawką.

Jak sprzedamy wszystko to faktycznie pozostanie wynajmowanie pokojów po wsi. Ale wtedy do pracy to chyba będą przychodzić tylko lokalni miejscowi.
Dzieki za zyczenia, a jak bedzie sie rozwijac to napisze.

A wlasnie, Szczepanie, czy zorientowales sie juz, jakie formalnosci musisz spelnic do rozpoczecia dzialalnosci? Aiki juz rok temu zapowiedzial, ze otworzy dojo w Dublinie, a z braku papierow jeszcze chyba tego nie zrobil.

No u nas administacja jest naprawde wszechwladna, np. kazde miasto ma sektory handlowe i mieszkaniowe, a czasem mieszane. W mieszkaniowym nie mozna prowadzic dzialanosci gospodarczej. Poza tym, nawet jak znajdziesz lokal w odpowienim sektorze, to musi miec odpowiedni parking, inaczej pozwolenia nie dadza. itd...itd....Juz nie mowie o zaporowych cenach wynajmu lokali prywatnych....Sama oplata za ogrzewanie MIESIECZNIE potrafi kosztowac 1500 can$ bo sie grzeje pradem. A ceny elektrycznosci mamy relatywnie tanie. Tak ze administracyjnie to sprawa bardzo skomplikownana.

Stowarzyszenie to sprawa przyszlosci, na poczatek to chyba zbyt skomplikowana forma. Co do prysznicow koedukacyjnych, to miasto nie pozwala

Cytat: eee ten tego ten - O'Mod działa w kraju klonów, czy też klonowych liści
Tutaj nikt koki nie pije, pije sie syrop klonowy, to jest dopiero czad!!!

Cytat: Jakie niestety, jakie niestety???
No, Mateusz, niestety dla tych barbarzyncow co nie znaja pieknego jezyka Cywilizacji Bordeaux rouge, Croissant Au Beurre et Pâté de Foie Gras
Mieszkanie umeblowane na III pietrze , ciepłe i przytulne do wynajęcia od 18.11.2006r. Lokal mieszkalny mieści się w budynku wielorodzinnym w centrum Nysy. Opłaty w całości wynoszą: 660zł płatne z góry ( w tej kwocie jest wliczony czynsz, gaz,energia, tv oraz odstępne). Mile widziana osoba pracująca, chcąca wynając mieszkanie na dłużej. Studentom nie wynajmuję. Mieszkanie można zawsze obejrzeć po godz. 16-tej. Foto wyślę na E-mail. Wszelkie inf. pod nr tel.: 0 508 303 004 ew. GG 2873883
energielabel - niet beschikbaar - podlaczenie do pradu - nie jes dostepne



..sorry ale to nie to...

Energielabel- doslownie "etykieta energetyczna" jest wskaznikiem klasy energetycznej dla danego lokalu mieszkalnego okreslajacego takie parametry jak wspolczynnik uzycia energii na ktory wplywa m.in. stan instalacji elektrycznej,klasa izolacji,wspolczynnik przewodzenia dla danego budynku mieszkalnego.Budynki wynajmowane badz wlasne musza posiadac "energielabel" badz makler jest zobowiazany do okazania.Jedynie w budynkach starszych niz 10 lat nie ma tego obowiazku.

Energie label:


Pozdro!
Małe pytanie dla osób które otrzymały stypendium mieszkaniowe:

Aby je otrzymać trzeba do wniosku załączyć ksero umowy najmu lokalu?? Jak wygląda sytuacja, gdy np. wynajmuję mieszkanie po znajomości i nie posiadam tego typu dokumentu?? Był ktoś w podobnej sytucji?? Istnieje jakieś wyjście, np. podpisanie jakiejś umowy lojalnościowej, która też będzie honorowana przez nasz wszechmocny Dział Spraw Bytowych??
To fragmenty z Umowy najmu lokalu mieszkalnego, ktore odpowiadaja po czesci na zadane przez Ciebie pytania:
§ 5

10. Najemca może wprowadzić w lokalu ulepszenia tylko za zgodą Wynajmującego i na podstawie
pisemnej umowy określającej sposób rozliczeń z tego tytułu.

§ 11
1. Zwrot kaucji następuje w kwocie równej iloczynowi kwoty miesięcznej stawki czynszu obowiązującej w dniu zwrotu kaucji i krotności czynszu określonej w ust. 2, jednak w kwocie nie niższej niż kaucja pobrana. Kaucja podlega zwrotowi w ciągu miesiąca od dnia opróżnienia lokalu przez Najemcę i wszystkie osoby z nim zamieszkujące, po potrąceniu z niej należności, o których mowa w ust. 1.
Gadzior, muszę Cie zmartwić....po rozmowie z przedstawicielem WAM dowiedziałem się że pieniądze te będą przysługiwały wyłącznie w wypadku kiedy WAM nie będzie w stanie zapewnić żołnierzowi lokalu mieszkalnego, kwatery lub internatu. Odmowa przyjęcia lokalu będzie pozbawiała prawa do tego lokalu na okres zajmowania obecnego stanowiska. (tak jest i teraz)...tak więc nie "liczyłbym" juz kasy bo idąc tym tokiem myślenia i przy tych stawkach jakie prawdoopodobnie będą ustalone, to nikt przy zdrowych zmysłach nie mieszkał będzie w lokalu WAM-owskim , tylko wszyscy będą mieszkania wynajmować, brać kredyty itp. itd. To, mając na uwadze historię stosunków WAM-MON (czyt. żołnierze zawodowi) jest nierealne nawet w najbardziej pokręconych marzeniach sennych. U mnie w JW też już niektórzy "poinformowani" "byznesmeni" liczą kaskę i opowiadają jak to za WAM-owskie pieniądze będą sobie kupować i budować mieszkanka, mieszkając w nich za darmo a wojsko będzie im spłacało kredyt... Czego nam wszystkim życze...
Panowie wcześniejsza emerytura to obecne jedyny bonus zachęcający do służby w wojsku. Jeżeli zniknie to nie będzie chętnych, no chyba że znacząco podniosą uposażenie. A że chętnych nie ma, oraz w programie PO nie ma całkowitej likwidacji armii - przypominam, że zawodowych mamy 7? tys. - to jakieś zachęty - oprócz bliskich spotkań z prawdziwymi żołnierzami - pozostaną.

A tak przy okazji to który rząd zlikwidował lokale mieszkalne z możliwością wykupu oraz dofinansowanie wynajmu? Ciśby nie kochana przez starszą kadrę lewica?
Według mnie to rozporządzenie napisane jest właśnie "pod" tych, którzy wykupili mieszkania z WAM-u.

"3. Dodatek nie przysługuje:
1) żołnierzowi, któremu w nowym miejscu pełnienia służby lub w miejscowości pobliskiej przyznano prawo zamieszkiwania z członkami rodziny w lokalu mieszkalnym będącym w dyspozycji Wojskowej Agencji Mieszkaniowej;
2) w razie przeniesienia służbowego do miejscowości, w której żołnierz lub jego małżonek posiada dom lub samodzielny lokal mieszkalny albo jest on zameldowany na pobyt stały; "

Czyli wykupiłeś jedno mieszkanie - kolejne Ci się nie należy, zatem otrzymujesz rozłąkowe po przeprowadzce służbowej. Następnie wynajmujesz od kogoś mieszkanie w nowym miejscu pełnienia służby, sprowadzasz rodzinę (żeby rozłąka nie była bolesna - bo jak wiadomo, pieniądze szczęścia nie dają). A mieszkanie wykupione w poprzednim miejscu służby wynajmujesz komuś innemu. Takim cudem koszty wynajmu mniej więcej się zbilansują (przy założeniu, że delikwent nie przeniósł się z Orzysza do Warszawy), a 510 zł. wpada co miesiąc extra do kiesy. Jedyny wymóg to nie meldować się na stałe w nowym miejscu (co jest bajecznie łatwe do spełnienia) oraz nie wymeldowywać rodziny z poprzedniego mieszkania.


[...]

Do rewitalizacji, koszt 7 mln 300 tys. zł, wyznaczono 6 budynków. Jednym z nich będzie kamienica przy ul. Dworcowej 4. – Budynek był przeznaczony do sprzedaży, nikt jednak nie był zainteresowany jego kupnem. Myślę, że pod koniec 2009 r. będzie on gotowy do wynajmu mieszkań – mówi J. Michalik.

8 mln 400 tys. przeznaczono na modernizację 220 klatek schodowych. Prace remontowe wszystkich klatek w budynkach komunalnych zaplanowano do roku 2016. Również do 2016 r. potrwa, oszacowany na 4 mln 700 tys. zł, program zabudowy łazienek i wc wewnątrz 500 lokali mieszkalnych. – Poprawi to sytuację lokatorów mieszkań, którzy mają pozwolenia na takie prace i zgodzili się je współfinansować – tłumaczy zastępca prezydenta.

Wyładnieją nie tylko klatki schodowe. Kosztem 12 mln 400 tys. zł, do roku 2012, wypięknieje 57 elewacji, a remonty na pozostałych potrwają do 2020 r.
Gmina zaplanowała, na lata 2009-2013, sprzedaż 10 mieszkań rocznie. – To nasze założenie. nie wiemy, czy uda nam się je w pełni zrealizować. Cenę mieszkania wyznaczyliśmy średnio na 100 tys. zł – mówi J. Michalik.

------------------
57 elewacji w 3-4 lata, czyli średnio kilkanascie rocznie. Powiedzmy ze to tak srednio ale jak na Chorzów to nawet dużo. W tym roku wyremontujemy 14 kamienic + kilka swoich wyremontowali prywatni właściciele.
watpliwosci nt niegospodarnosci mozna miec zawsze - pomocne rady i opinie nt dzialan, funkcjonowania wspólnot mieszkaniowych można znaleźć na forum http://wspolnota.net.pl/

wspolnota o wszystkim decyduje (nawet z pominieciem lokatorow) z 1 powodu - bo to sa wlasciciele wiec oni rozporzaja swoja wlasnoscia

nie wiem czy jest sens wyjasniac szczegolowo temat tutaj

do Leny: jesli nie jestes wlascicielem lokalu mieszkalnego w ktorym mieszkasz to co najwyzej niegospodarnosc dotyczy pieniedzy wynajmujacego (UM i w jego imieniu dzialajacy PGM lub prywatny wlasciciel) tzw skuwanie kafli pod rurki to poblem jakiej tresci uchwale podjeli wlasciciele lokali (np czy remont jest z przywroceniem do stanu pierwotnego czy tez nie)
Kilka ciekawych rzeczy pojawiło się w TV Biznes.
link: http://nieruchomosci.tvbiznes.pl/

W programie Ruch w "Nieruchomościach".
ODCINEK 20

Czym różni się prawo użytkowania wieczystego
od prawa własności? Dlaczego na rynku mogą pojawić się aż trzy ceny tego samego gruntu? Dlaczego sposób użytkowania gruntu - pod budownictwo mieszkaniowe lub komercyjne - wpływa na wysokość opłat za użytkowanie wieczyste? Kiedy możemy się spodziewać
wzrostu takich opłat?
http://nieruchomosci.tvbiznes.pl/_wmvs/rwn_20.wmv

ODCINEK 21

Wynajmujesz swoje prywatne mieszkanie?
Ustawa o ochronie praw lokatorów także cię dotyczy! Jak należy składać wypowiedzenie najmu? Czy wypowiedzenie in blanco jest skuteczne w świetle prawa? Z jakich przyczyn można wypowiedzieć najem? Co może tzw. dziki lokator?
http://nieruchomosci.tvbiznes.pl/_wmvs/rwn_21.wmv

ODCINEK 22

Jak często i o jaką kwotę wolno podnosić czynsz? Co wspólnego ma wartość odtworzeniowa lokalu
z maksymalną wysokością czynszu? Ile wynosi ta wartość dla poszczególnych województw? Skąd
się biorą obniżki opłat we wspólnotach
i spółdzielniach mieszkaniowych?
http://nieruchomosci.tvbiznes.pl/_wmvs/rwn_22.wmv

Źródło: TV Biznes
IK Development wynajmuje

IK Development, wrocławska firma specjalizująca się w obrocie nieruchomościami komercyjnymi, zakończyła wynajem zabytkowego obiektu biurowego o powierzchni ponad 2,6 tys. mkw. zlokalizowanego przy pl. Solnym we Wrocławiu. Wśród najemców budynku należącego do spółki Na Solnym znalazły się: Mercer’s Gourmet Coffee, Getin Bank, kancelaria prawna Wierzbowski Eversheds, oddział firmy Ernst & Young oraz biuro regionalne Polsko-Niemieckiej Izby Przemysłowo-Handlowej. Piąte piętro budynku przeznaczone jest na apartamenty mieszkalne do wynajęcia.

IK Development pośredniczyła także przy wynajmie biur we wrocławskim budynku Focus Plaza (8 tys. mkw.). Nowymi najemcami biurowca są: ComputerLand (ponad 2 tys. mkw.), Money.pl (500 mkw.) oraz Bankier.pl. Dzięki wrocławskiej agencji nowe lokale pozyskały także: Work Service, Rossmann oraz Goldenegg Niezależni Doradcy Finansowi.

EUROBUILD
Zapowiedż nowych inwestycji, ze strony RE Investment (tej od Odra Tower):

Centrum Laboratoryjno - Techniczne

Obiekt dla międzynarodowego koncernu motoryzacyjnego (Żórawina pod Wrocławiem), 3.500m2 do wynajmu.
http://www.reinvestment.pl/clt.html (na razie brak wizualizacji)

Legnicka 17
Budynek mieszkaniowy we Wrocławiu na ok. 83 lokale mieszkalne w ścisłym centrum miasta, 600 m od wrocławskiego Rynku .
http://www.reinvestment.pl/legnicka.html (na razie brak wizualizacji)
To chyba ta działka, na której stoi teraz ten pawilon handlowy, przy kładce nad Legnicką?

Park technologiczny
Powierzchnie produkcyjne i biurowe na wynajem w Świdnicy koło Wrocławia.
http://www.reinvestment.pl/pt.html (brak wizualizacji)
Zgorzelec Sprawozdanie z posiedzenia Zespołu Burmistrza Miasta

Podczas posiedzenia w dniu 04 września 2007r. Burmistrz podjął:

Inicjatywę uchwałodawczą w sprawie:
- wyrażenia woli przez Radę Miasta utworzenia muzeum pn. „Wspominajmy razem”

Zarządzenia w sprawach:
- zmian do Zarządzenia dot. określenia zasad wynajmu pomieszczeń w przedszkolach, szkołach podstawowych i gimnazjach,
- ogłoszenia wykazu nieruchomości przeznaczonych do wydzierżawienia w drodze bezprzetargowej pod ogródki przydomowe,
- ogłoszenia wykazu nieruchomości położonej przy ul. Reymonta przeznaczonej do sprzedaży w drodze bezprzetargowej,
- ogłoszenia wykazu lokali mieszkalnych przeznaczonych do sprzedaży na rzecz obecnych najemców wraz z oddaniem w użytkowanie wieczyste ułamkowej części gruntu,
- ogłoszenia wykazu lokalu mieszkalnego przeznaczonego do sprzedaży na rzecz obecnego najemcy wraz ze sprzedażą ułamkowej części gruntu,

Postanowił:
udzielić, na wniosek Wspólnoty Mieszkaniowej nieruchomości położonej przy ul. Baczyńskiego 22 , pożyczki na remont dachu budynku,
zatwierdzić SIWZ i udzielić zamówienia publicznego na wykonanie prac remontowych na terenie cmentarza wojennego – II etap,
udzielić zamówienia publicznego na wykonanie prac remontowych na terenie cmentarza ewangelickiego w Zgorzelcu.

zinfo.pl
Co myslimy na ten temat to chyba nie ma znaczenia, nie mieszkancy decydują co bedzie w lokalach gospodarczych tylko tylko wlaściciele i najemcy tych lokali.



O ile wiem to wspólnoty mieszkaniowe czerpią zyski m.in. z najmu lokali w tym gospodarczych. Nie wiem jak to jest u nas z wynajmem lokali ale myśle, ze podobnie. Jeśli jest wspólnota (po podpisaniu pierwszych aktów zaczyna sie tworzyc) to moze nie wyrazic zgode na np. piwiarnie, a zgodzi sie na bank.

Ostatnio wlaśnie musialem "walczyc" z jedną wspólnotą o pomieszczenia, obok którego mój bank wynajmuje lokal, tak wiec nasze zdanie tez sie liczy.
I dobrze.

Pozdarwiam
Michal
Lokale są prywatne, tak samo jak mieszkania i wlaściciele/najemcy mogą tam zrobic wszystko, co nie zaklóca ciszy nocnej, lub w inny sposób nie lamie prawa (czytaj - np. na alkohol potrzebne są pozwolenia - ale absolutnie nie wspólnoty).

Oczywiście dobrze jest, gdy to "wszystko" idzie w parze z potrzebami mieszkanców, co jak wiadomo zawsze przeklada sie na zyski (w mieszkaniu sie mieszka, w lokalach sie zarabia) osiągane w danym lokalu.

Zyski z wynajmu lokali z reguly czerpią nie wspólnoty mieszkaniowe, a spóldzielnie mieszkaniowe, które czesto wbrew prawu (ale co zrobic) określają co najemca moze, a czego nie moze zrobic w wynajetym lokalu.

Gdyby w KEN'BIS mieszkancy mieliby decydowac co ma byc w lokalach, lub jako wspólnota mieszkaniowa czerpac zyski z ich wynajmu, to koszt zakupu tych lokali od dewelopera musieliby .... doliczyc do ceny swoich mieszkan .... co podobaloby sie KaMi znacznie mniej, niz pomysl czerpania korzyści z nie swojej wlasności

Pozdrawiam

Trader
I co pan ma z tego, co pan zaoszczędził ? Ile pieniędzy (numerycznie) będzie pan miał w kieszeni i ile będą one warte po 24 latach ? Czy wystarczy panu tej gotówki na zakup domu lub mieszkania ? Właściciel lokalu niesie wszystkie pana pieniądze z czynszu wprost do banku aby spłacić swój dług hipoteczny.


dlaczego wynajmujący nie ma zaoszczedzonych równiez zanieść do banku by mu procentowaly?dla niego oprocentowanie to zysk, dla spłacajacego kredyt to strata
a gdy juz cokolwiek odlozy zawsze może poszukac kawałka ziemi to zakupu i w razie najgorszego postawić kontener mieszkalny albo mogolską jurte..
śmieszne? być może ale zawsze na swoim

poza tym rynek zmienia sie i zawsze mozna zmienić wynajem bez pytania się a spróbujcie zmienić kredyt w banku, nie mowiąc o zaprzestaniu spłacania

w najgorszym przypadku jeden ląduje na własnej ziemi pod namiotem i z zerowym zadlużeniem a drugi na bruku z setkami tysięcy długu-nic tylko strzelić sobie w łeb
[quote=""EL'LENIWY WALEŃ""]gratuluję, ja właśnie rozglądam się za kredytem co by kupić trzy pokoje i płacić ratę za swoje a nie pchać podobną kasę komuś w kieszeń.. [/quote]

[quote=""Bakino""]O kredycie moge nieco doradzić i o kupnie mieszkań chyba też troszkę opowiedzieć, ale nie będziemy tu ogułu zanudzac.
Jak coś to zapraszam na priv [/quote]

co do kredytów to też już co nieco wiem ale ja specjalizuje się w domach; zdecydowaliśmy się na dom bo w dimu już nie płaci się czynszu, a rata kredytu + czynsz to juz strasznie dużo miesięcznych wydatków; a co do wynajmowania to wiem chyba wszystko i mam takie samo zdanie jak Ty Waleniu; wynajmuję różne lokale mieszkalne od 9 lat
[quote=""bobeq""]Posady narazie rozdane zostały tym którzy na nie zasłużyli.

Pacię mianował sam Mistrz, a to bądź co bądź mój przełożony, Bakino jest psychiatrą, którego sugerował Ostry, a Chalski przyczynił się do rozwoju forum. [/quote]

nio szkoda, ja jedynie szerzę i rozpowszechniam jak mogę idę el'konkurssową i stronę o nim.. :wink: nio i staram się nakręcać rozwój duchowy na forum.. może z czasem na coś zasłużę.. :evil:

[size=9px][ Dodano: 2006-01-12, 18:23 ][/size]
[quote=""pacia""]co do kredytów to też już co nieco wiem ale ja specjalizuje się w domach; zdecydowaliśmy się na dom bo w dimu już nie płaci się czynszu, a rata kredytu + czynsz to juz strasznie dużo miesięcznych wydatków; a co do wynajmowania to wiem chyba wszystko i mam takie samo zdanie jak Ty Waleniu; wynajmuję różne lokale mieszkalne od 9 lat[/quote]

nio ja też się włóczę i już mnie to wkurza, a ciasno mam ostatnio jak cholera.. :cry:
a kredyty małe jakie mam troszki mnie blokują przy zaciągnięciu nowego i tak się męczę jak to rozwiązać.. :twisted: :roll:
W przypadku podatników podatku dochodowego od osób fizycznych, zgodnie z art. 22c pkt 2 ustawy, Amortyzacja budynków mieszkalnych wraz ze znajdującymi się w nich dźwigami lub lokali mieszkalnych, służących prowadzonej działalności gospodarczej lub wydzierżawianych albo wynajmowanych na podstawie umowy, uwarunkowana została podjęciem przez podatnika decyzji o ich amortyzowaniu. Przepis ten oznacza, że podatnik może podjąć decyzję o amortyzowaniu lokali mieszkalnych, ale nie ma takiego obowiązku
W jaki sposób obliczć amortyzację lokali mieszkalnych umeblowanych i urządzonych dla celów podatkowych i co można rozliczać w kosztach i odliczać od przychodu z czynszu. W jaki sposób prowadzić ewidencję przychodu i rozliczać amortyzację urządzeń pralka, lodówka, firanki, meble
Co jest stałym wyposażeniem lokalu mieszkalnego bez którego nie można wynajmować mieszkania bo nie można w nim zamieszkiwać? A co dodatkowym wyposażeniem
Obecnie bardzo dużo ludzi wynajmuje mieszkania umeblowane, bo do pustego nie zawsze chcą sie sprowadzic . Co prawda UM i RM takiej sprawy nie widzi, bo tkwi jeszcze w epoce socjalizmu gdzie wynajem lokalu mieszkalnego było przestepstwem i wychodzi z założenia, że jak chcesz mieszkać to sobie kupA pzrecież wynajmowanie mieszkań to sposób na bezdomnośc a nic za darmo
Dużo ludzi wynajmuje mieszkania ale nie wie jak rozliczać się z podatkami, odzyskać trochę pieniędzy przez wyliczenie amortyzacji i ujęcie jej w koszty. A jak amortyzować wyposażenie, pralke, lodówkę, szafki kuchenne, lampy, co to jest remont a co naprawa, co modernizacja jak to wszystko rozgraniczyć? Może GP podejmie ten temat bo napewno zainteresuje to dużo ludzi
Amortyzacja lokali mieszkalnych wynajmowanych z wyposażeniem przez osoby fizyczne.

Kontekstu za bardzo nie ma: taki jeden specjalny
bank pozycza pieniadze, zeby sfinansowac spoleczne budownictwo
czynszowe... czasami kontekstu sie po prostu nie da podac, albo
on nic nie da.

Definicje, owszem:
budownictwo społeczne czynszowe - realizowane przez towarzystwa budownictwa
społecznego (działające na zasadzie non profit), z wykorzystaniem kredytu z
Krajowego Funduszu Mieszkaniowego;

w odroznieniu od innych rodzajow budownictwa:

 budownictwo indywidualne - realizowane przez osoby fizyczne (prowadzące i
nie prowadzące działalność gospodarczą), kościoły i związki wyznaniowe, z
przeznaczeniem na użytek własny inwestora lub jego pracowników bądź na
sprzedaż lub wynajem;
 budownictwo spółdzielcze - realizowane przez spółdzielnie mieszkaniowe, z
przeznaczeniem dla osób będących członkami tych spółdzielni;
 budownictwo zakładowe - realizowane przez zakłady pracy sektora publicznego
i prywatnego (bez budownictwa osób fizycznych prowadzących działalność
gospodarczą, zaliczonego do budownictwa indywidualnego), z przeznaczeniem na
zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych pracowników tych zakładów;
 budownictwo komunalne - głównie o charakterze socjalnym, interwencyjnym lub
zaspokajającym potrzeby mieszkaniowe gospodarstw domowych o niskich
dochodach - realizowane w całości ze środków gminy;
 budownictwo przeznaczone na sprzedaż lub wynajem - realizowane w celu
osiągnięcia zysku przez różnych inwestorów (np. firmy developerskie, gminy),
bez budownictwa osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą,
zaliczonego do budownictwa indywidualnego. Do tej formy budownictwa zalicza
się również budownictwo towarzystw budownictwa społecznego, realizowane w
celu osiągnięcia zysku (z wynajmu lokali użytkowych lub z komercyjnej
sprzedaży mieszkań) - z przeznaczeniem w całości na budowę domów
czynszowych.

Dorota

Jak donosi gazeta wyborcza:

*****
Wyższa Szkoła Finansów i Zarządzania jako pierwsza w Polsce uczelnia wynajmuje
studentom pokoje w bloku mieszkalnym. W słynnym mrówkowcu Łucka City mają
nawet bezpłatny basen.
Oddany do użytku kilka lat temu kompleks biurowo-mieszkalny Łucka City od
początku budził silne emocje. Biały blok J.W. Construction przypominający
wielką szafę zdominował postindustrialną część Woli. Dla jednych to przedmiot
snobistycznych marzeń - metr kwadratowy kosztował tam kilka lat temu nawet
1184 dol. Dla innych - król warszawskiego kiczu. Okolice najwyższego
mieszkalnego wieżowca w Polsce to typowy warszawski galimatias - szare bloki,
betonowe biurowce i stare kamienice z oknami upstrzonymi suszącą się bielizną.
Przekraczając próg budynku, wchodzi się w inny świat. Są tam polerowane
granity, portier, szybkobieżne windy, basen i fitness club.

Od nowego roku akademickiego dojdzie akademik Wyższej Szkoły Finansów i
Zarządzania. Ta niepubliczna uczelnia zarezerwowała dla swoich studentów 40
miejsc w trzy- i czteropokojowych mieszkaniach na różnych piętrach. Ceny nie
są wygórowane. Za jednoosobowy pokój student zapłaci 450 zł, za dwuosobowy -
350 zł. Uczelnia zapewnia wszelkie udogodnienia, łącznie z możliwością
nieodpłatnego korzystania z basenu.

- Nie stać nas na zakup samodzielnego budynku i urządzenie tam akademika,
zdecydowaliśmy się więc na takie rozwiązanie - mówi Marzena Godlewska,
dyrektor ds. studenckich WSFiZ. - Jest to praktykowane w wielu krajach
europejskich, np. we Francji, gdzie uczelnie kupują całe kamienice i odnajmują
swoim studentom. Nie będzie marmurów, ale wysoki standard i pełne wyposażenie.

Co na to mieszkańcy Łuckiej City? Pani Magda, mama miesięcznej Chiary, nie
kryje obaw: - Właśnie urodziłam dziecko i wolałabym tu spokój.

Natomiast pani Zofii, eleganckiej blondynce przed trzydziestką, jest wszystko
jedno: - Mam tak uciążliwych sąsiadów z góry, że już gorzej być nie może.
Zresztą jest tu dużo niezamieszkanych lokali, więc pewnie opłaca się zrobić
akademik.
***

Kto w Łucka City kupił mieszkanie, ten przegrał życie! Apartamentowiec dla
studeckiej hołoty? Gratuluję pikowania cen mieszkań. Mieszkańcy obudzili się z
ręką w nocniku. Mysleli, że mieszkają w apartamentowcu. A co będą widzieli?
Imprezy po nocach, obrzygane windy, demolka, sikanie z balkonu.

Szczerze współczuję właścicielom mieszkań. Kilka lat temu wynająłem studentom
swoje mieszkanie. Po dwóch miesiącach wyrzuciłem tych śmieci, tych
zarzyganych, zachlanych pętaków "na zbity pysk".

Czy umowa najmu lokalu mieszkalnego pomiędzy prywatnym właścicielem domu
będącym wynajmującym a najemcą wymaga notarialnego potwierdzenia ?
kos
Oczywiscie, ze nie.
Pozdr.
Czy umowa najmu lokalu mieszkalnego pomiędzy prywatnym właścicielem domu
będącym wynajmującym a najemcą wymaga notarialnego potwierdzenia ?
kos



Natomiast jezeli lokal wynajmowany jest na cele mieszkalne to nie ma
obowiazku uiszczenia oplaty skarbowej (inf. od pani z okienka).

S. Sell
Torun


Witam

Przede wszystkim musisz pamiętać, że umowę możesz podpisać najkrócej na
czas
3 lat. Nie możesz czynszu określać w iinej walucie ani odnosić go do niej.
Natomiast wszelkie podstawy wypowiedzenie wobec nieuczciwego najemcy
znajdziesz w ustawie.



HA
Ale czy jak sie zawrze umowe na czas okreslony np. 3 lata to czy mozna ja
wpowiedziec
gdy najemca zacznie dawac ku temu podstawy ?
Wg ustawy o ochronie lokatora mozesz wypowiedziec ale !
wlasnie moj prawnik wpadl na pomysl :-) ze umowy zawartej na czas okreslony
nie mozna wypowiedziec wiec ? ....

Najlepszym najemcą według nowych uregulowań są studenci gdyż z nimi możesz
podpisać umowę na semestr oraz pracodawca wynajmujący mieszkanie dla
swojego
pracownika gdyż czas najmu można wówczas powiązać z okresem pracy.
Natomiast
jak ognia trzeba unikać wynajmowania mieszkania kobietom z dziećmi,
"potencjalnym bezrobotnym" i niepełnosprawnym.



Nalezy unikac wszelkich lokatorow ! i wynajmowania mieszkan na cele
mieszkalne !

Moze znacie jakieś tipsy i tricki,



Jak wyzej !
Jeynajmiesz na cele dzialalnosci gospodarczej to ewentualnie powinienes
zglosic ten fakt do opodatkowania wyzszym podatkiem od nieruchomosci

Nowa ustawa je właśnie ogranicza precyzując wiele kwestii niejasnych w
poprzedniej (ust. o najmie lokali mieszkalnych i dodatkach mieszkaniowych)
celem jej jest głównie stworzenie z najmu instytucji o charakterze
trwałym,
dlatego te 3 lata jako najkrótsza umowa, zniesienie najmu okazjonalnego i
prawie zrównanie najmu "gminnego" i "prywatnego".



3 lata to najkrotsza forma ktorej nie mozna wypowiedziec !

z drugiej jednak strony ustawa ta wprowadza nas w nowa ere !
teraz dopiero zaczna sie problemy mieszkaniowe w karaju :-)

Obecna ustawa została zaskarżona do Trybunału Konstytucyjnego więc wiele w
tej materii może się zmienić w najbliższym czasie.



W jakim czasie ? Wiesz w jakim zakresie zostala zaskarzona i przez kogo ?

Najczęstszym stosowanym sposobem omijania tej ustawy jest umowa użyczenia.



:-)

Stosowane są też różne oświadczenia, wypowiedzenia podpisywane na początku
najmu i umowy dodatkowe mające zmusić najemcę do dobrowolnego rozwiązania
najmu.



Ja jestem wlascicielem calego domu i jeden lokator doprowadzil do tego ze
inny
ze strachu sie wyprowadzil !
Mam tez zalozone 4 sprawy w sadzie przez upierdliwego lokatora ale o tym
kiedy indziej :-)

Witam

Ale czy jak sie zawrze umowe na czas okreslony np. 3 lata to czy mozna ja

wpowiedziec
gdy najemca zacznie dawac ku temu podstawy ?
Wg ustawy o ochronie lokatora mozesz wypowiedziec ale !
wlasnie moj prawnik wpadl na pomysl :-) ze umowy zawartej na czas
okreslony
nie mozna wypowiedziec wiec ? ....



Ciekawy na podstawie czego do tego doszedł gdyż przecież przepisy o
wypowiedzeniu nie rozróżniają najmu na czas określony i nieokreślony.
Przepisy te są jednakowe odnośnie do każdej "formy odpłatnego używania
lokalu".

Jeynajmiesz na cele dzialalnosci gospodarczej to ewentualnie powinienes
zglosic ten fakt do opodatkowania wyzszym podatkiem od nieruchomosci



Jest to dobry pomysł, ale tylko jeżeli osoba która wynajmuje od ciebie
mieszkanie ma zarejestrowaną działalność gospodarczą (pomijając kwestie jej
wykonywania w lokalu).
W innym wypadku w przypadku sporu między wami sąd uzna, że jest to stosunek
najmu "mieszkalny", a postanowienia umowy miały na celu obejście ustawy i
zastosuje do waszego stosunku prawnego  przepisy USTAWY.

| Obecna ustawa została zaskarżona do Trybunału Konstytucyjnego więc wiele
w
| tej materii może się zmienić w najbliższym czasie.



W jakim czasie ? Wiesz w jakim zakresie zostala zaskarzona i przez kogo ?

Na pewno przez Stowarzysz. Właścicieli Nieruchomości a co do zakresu to
odsyłam na  www.kamienica.pl

Dla "kamieniczników" to w zasadzie przewiduje ona jeden + a mianowicie
możliwość pozbycia się lokatorów z kwaterunku, a przynajmniej możliwość
wypowiedzenia im najmu i uczynienia z nich lokatorów na czarno. Niestety
jest to obwarowane 3 letnim okresem wypowiedzenia ale bez obowiązku
dostarczenia lokalu zamiennego.
A co to są 3 lata wobec perspektywy pozbycia sie lokatorów i przeróbki
kamienicy na biurowiec.
Z moich informacji te wypowiedzenia są już powszechne i za 3 lata spowodują
niezłe zamieszanie.

Ja jestem wlascicielem calego domu i jeden lokator doprowadzil do tego ze
inny ze strachu sie wyprowadzil !
Mam tez zalozone 4 sprawy w sadzie przez upierdliwego lokatora ale o tym
kiedy indziej :-)



Niestety taka jest szara rzeczywistość właściciela utrudniana jeszcze przez
państwo. Życzę powodzenia i trafnych decyzji w zarządzaniu.
Polecam www.vav.pl i znajdujący się tam przewodnik po zarządzaniu
nieruchomościami.

Pozdrawiam
Paweł Puch
prawnik
doradca ds.nieruchomości

prawo cywilne i obrotu nieruchomościami
regulacja stanów prawnych i rewindykacja nieruchomości


Czy moglibyscie mi powiedziec, czy istnieje nadal pojecie "dzialalnosc
terenowa"?



Nie wiem czy takie pojecie istnieje, ale w moim wpisie do ewidencji mam zapisane
miejsce prowadzenia dzialalnosci: siedziba firmy oraz teren calego kraju.

W druku zgloszenia do ewidencji DG (Gdansk) nalezy podac:
1. miejsce zamieszkania (domyslnie: miejsce zameldowania, nie pobytu) np.
Bydgoszcz ul. X,
2. siedzibe firmy (zgodna z Urzedem Miejskim w ktorym skladam wniosek) np.
Gdansk ul. Y,
3. miejsce prowadzenia dzialalnosci.
W ostatnim przypadku, jesli jest to lokal mieszkalny (prywatne mieszkanie)
nalezy miec zgode od stosownej instytucji na zamiane na lokal uzytkowy,
czego konsekwencją  jest podwyzszenie oplat za to mieszkanie.



Sadze, ze to nieprawda. Wymog ten jest stawiany gdy lokal spoldzielczy bedzie w
calosci wykorzystany jako lokal uzytkowy. Wtedy faktycznie spoldzielnia ma prawo
naliczyc wieksze oplaty czynszowe. Rozwiazaniem jest w takim przypadku:1.
prowadzenie dzialanosci w lokalu wlasnosciowym z zalozona ksiega,
2. wykorzystanie tylko czesci lokalu spoldzielczego na prowadzenie dzialalnosci.

Swego czasu czytalem w Rzepie o wyroku SN mniej wiecej nastepujacej tresci:
Jezeli dzialanosc gospodarcza jest prowadzona w lokalu posiadajacym znamiona
zamieszkania, to nie istnieje obowiazek zglaszania faktu prowadzenia
dzialalnosci do administracji.
Wedlug mnie oznacza to, ze mozna wynajac lokal pusty, wyposazyc go jako biuro,
postawic kanape, schowac do niej posciel i juz beda znamiona zamieszkania.

Mam nadzieje, ze moje uwagi pomoga.
Pozdrawiam,
I. Matczak

Sposobem na unikniecie zwyzki oplat za pkt 3 bylo (gdy ja rejestrowalem DG w
1992) podanie, ze:
miejsce prowadzenia DG: Gdansk ul. Y - DZIALALNOSC TERENOWA.
czyli ze tak naprawde to ja zawsze jezdze do klienta i u niego zalatwiam
interesy, wystawiam FV (RU) lub wynajmuje sale na 3 dni zeby przeprowadzic
tam np. szkolenie.

Wczoraj moja dziewczyna byla zarejestrowac DG w Gdansku i spotkala tam
bezczelna pania (babe), ktora nie odrywajac wzroku od komputera powiedziala,
ze nie ma czegos takiego jak dzialalnosc terenowa, aw ogole to niech ona
zlozy wniosek a oni ja wezwa we wlasciwym czasie i z nia to wyjasnia.

Pozdrawiam

MarSel



A czym się różni skuteczność (moc) prawa najmu regulowanego w ustawie o
najmie lokali mieszkalnych i dodatkach mieszkaniowych od najmu regulowanego
przepisami kodeksu cywilnego ?
Oczywiście niczym.

Jeżeli właściciel wynajął całą rzecz (mieszkanie) to w okresie obowiązywania
tej umowy bez zgody najemcy nie ma prawa wchodzić do mieszkania w celu
okazania go znajomym.

Sławomir Pasieka


Chce Pan przez to powiedziec, ze przedstawiciel gminy moze bez
podania przyczyny wchodzic kiedy chce do mieszkania komunalnego ?
A jesli mieszkanie jest w "prywatnej kamienicy" to "kamienicznik"
tez moze sobie wchodzic kiedy chce?



Raczej nie - pozycja lokatora w mieszkaniu lokatorskim lub własnościowym
jest jednak nieco silniejsza, i na pewno przedstawiciel spółdzielni itp.
nie może doń wejść pod nieobecność osoby która tam zamieszkuje. Po prostu
spółdzielnia działa w trybie administracyjnym, nie cywilnoprawnym, a tutaj
reguły są surowsze (dlatego że np. nie jest właścicielem mieszkań a tylko
nimi zarządza).

Co do prywatnej kamienicy - zakres uprawnień właściciela w stosunku do
jego (podkreślam, _jego_ - on musi wynajmować lokale które nie zostały
wcześniej wyodrębnione) własności należałoby oceniać pod kątem ZWS, biorąc
pod uwagę np. rodzaj najmu (czas określony albo nie) itp. rzeczy.

Mie tez to ciekawi, bo jesli tak, to czy moge sobie zastrzec cos w umowie
najmu?



Zastrzec możesz zawsze, ale pamiętaj że właściciel nie ma obowiązku
dobrowolnie ograniczać swoich uprawnień.

GSN

Bo ?
Jedne argumenty jakie podales, to:
 - wlasnie ten, ze ma byc zegarmistrz, a nie lokal mieszkalny (bo tak sobie
zaplanowales w swojej glowce madrej)



Lokal mieszkalny w sklepie? To zamieszkaj w sklepie.

 - ze samochodow bedzie wiecej, jak by ludzie nie przyjezdzali do
supermarketow autobusami (ciekawe wiec po co te darmobusy)



To skoro jeżdżą darmobusami, to po co te hektary parkingów przy każdym
hipermarkecie i pod każdym centrum handlowym.

wybor czy chca jezdzic i znowu nie zapedzaj sie w to swoje planowanie
jedynego pieknego miasta, jakie sobie wymarzyles.



Każde miasto się planuje lub powinno planować. Jeśli władze miasta tego
nie robią, to tylko źle o nich świadczy. W dobrze zarządzanych miastach
nie zrobisz sobie sraczkowatej elewacji, jeśli sąsiad ma buraczkową.
I nie wyjeżdżaj mi tu z Chinami, bo się ośmieszasz.

- mniejszy koszt wynajmu per sklepik



Przypominam, że piszemy o zebraniu małych sklepików _bez_ towarzyszącego
mu hipermarketu, a wtedy wychodzi nam coś w rodzaju nowej wersji beczki
śmiechu pod Pajacem. Hipermarkety (oraz te beczki śmiechu) są budowane
tanimi metodami z jakichś prefabrykatów. Gdyby toto było porządne, ładne,
tak, żeby dobrze wyglądało w centrum miasta (bo ja lubię ładne budynki,
a nie prefabrykowane hangary - może Ty masz inny gust), to już ten koszt
może taki super nie być. Tymbardziej, że kamienice w centrum, na Targowej
czy gdzie tam - z powierzchnią handlowo-usługową na parterach - już są
i nie trzeba ich budować, a co najwyżej odremontować (co np. trwa
obecnie w znacznym stopniu na Chmielnej).

- wieksza liczba klientow



Tylko  jeśli będzie przy hipermarkecie. Nie sądzę, żeby ludzie szli do
molocha z małymi sklepami i punktami usługowymi chętniej niż do pojedynczego
sklepiku czy punktu, gdzie mogą wstąpić z ulicy. Przy czym na ulicach łatwiej
jest te punkty równomiernie rozłożyć, zamiast zbierać wszystko pod jednym
dachem,  tworząc w okolicy zagęszczenie potoków ludzkich w samochodach
osobowych, dostawczych i komunikacji miejskiej.

To juz pisales. Tylko zapomniales o sensownych argumentach. Wcale Ci sie nie
dziwie, trudno o takie.



Rozładowywanie korków jest bardzo poważnym argumentem w mieście, w którym
główne szlaki komunikacyjne są ok. 2-2,5 raza za mało pojemne do obecnego
ruchu kołowego.


Gdy nadszedł czas 04-09-25 14:12, mnisi uderzyli w dzwony i wszyscy
zamilkli. Wówczas Ryszard Rączkowski zaintonował(a):

| Tja... są to jedne z wielu zapisów prawnych, zdecydowanie nie
| potrzebnych dziś i będących naleciałością państwa kościelnego wesół
| z PRLem. Tworzenie domów schadzek w BLOKACH powinno być moim zdaniem
| zabronione i karalne ale przybytki winne być dozwolone w miejscach
| (dzielnicach) do tego przeznaczonych.

W obecnym stanie prawnym przybytki takie są legalne, o ile prostytutka
pracuje "na swoim". Przepis ten, gdyby był egzekwowany, oczywiście
utrudniałby start "zawodowy" prostytutkom, z drugiej jednak strony
stanowiłby barierę przed infiltrowaniem tego środowiska przez
zorganizowane grupy przestępcze. Jeżeli chodzi o bardziej szczegółowe
uregulowania, to napotyka się tu na problem nie tyle legalizacji
prostytucji - bo jest ona legalna, tylko w próżni prawnej, ale
ustanowienia prostytucji jako oficjalnego zawodu, kategorii usług lub
formy prowadzenia działalności gospodarczej osób fizycznych. Z różnych
przyczyn to nie jest dobry pomysł, by odbywanie stosunków płciowych
mogło być przedmiotem umów cywilno-prawnych. Gdyby jednak tak miało
być, zgadzam się z Twoim poglądem na temat lokalizacji takich usług.
Należałoby je określić jako usługi uciążliwe i wydzielać w planach
zagospodarowania przestrzennego obszary realizacji takich usług,
podobnie jak określa się obszary mieszkaniowe, czy tereny zieleni
miejskiej. Tylko że wtedy znowu wracamy do problemu egzekucji prawa.



Nie mogę sie zgodzic z fatalistycznym poglądem, że z agencjami w blokach
mieszkalnych nie mozna walczyc z powodu braku instrumentów prawnych.
Mozna przeciez skorzystać z wymogu uzyskania zgody na przewakifikowanie
lokalu mieszkalnego na lokal, w którym prowadzi sie działalność gospodarczą.
Na to musi wyrazic zgodę a to spółdzielnia mieszkaniowa, a to ZGM, a to
wreszcie wspólnota mieszkaniowa.
Jak sądzę ogromna większość agencji działających w blokach takiej zgody na
zmianę przeznaczenia lokalu nie ma. A więc wynajmujący, lub też właściciel
działa tam nielegalnie.
Przy egzekwowaniu tego przepisu ograniczyliubyśmy działalność agencji do
domów jednorodzinnych.

Witam.

Czy ktos z grupowiczow prowadzi biznes w wynajmowanym
mieszkaniu i moze udzielic kilku informacji?
W tej chwili mam wynajmowane mieszkanie na cele
mieszkalne, chce zarejestrowac w tym mieszkaniu DG
(aneks do umowy) ale wydzielam na to np. 5m2
1) od tej kwoty (za te 5m2) dodatkowo wlasciciel
musi odprowadzic VAT? 22%?
2) czy w takiej sytuacji podnoszony jest rowniez
czynsz przez spoldzielnie? Gdziesz czytalem,
ze jezeli jest mniej niz 10m2 na DG to nie podnosza
ale czy to prawda?
3) czy w takiej sytuacji osoba ktora mi wynajmuje
mieszkanie (jako osoba fizyczna/podatnik) moze
mnie refaktorowac za tel/prad/gaz? Rozumiem
ze tego rodzaju refaktury musza byc wystawione
tylko na ta czesc mieszkania w ktorej mam DG ?

Słusznie rozumujesz ale...



1. Wlasciciel powinien miec zgloszony fakt wynajmu do Urzedu Skarbowego.
Jesli jest podatnikiem VAT to do tych 5m2 powinien doliczyc 22%, jesli nie
jest to .. do momentu gdy przychody z wynajmu ( i inne jesli ma ) łącznie
nie przekrocza kwoty 10000 ECU w skali roku właściciel jest zwolniony z VAT
i nie musi ani skladac deklaracji ani płacic podatku
2. Spoldzielnia jako wlasciciel ma prawo ustalac rozne stawki za lokale.
Najwyzsze stawki zasdaniczo sa za lokale biurowe i magazynowe. Nie ktore
spoldzielnie i wlasciciele budynkow z tego prawa nie korzystaja ale aby byc
w zgodzie z prawem spoldzielnia tez powinna u siebie zaewidencjonowac w
jakiej czesci sa mieszkania a w jakiej biura i odpowiednio wplacac do Urzedu
Gminy/Miasta podatek od nieruchomosci
3. Jesli jest podatnikiem VAT to moze refakturowac, jesli nie to VAT z
energii, gazu i teelfonu przepada i obciaza Cie kwota brutto (moze obciazyc
za calosc a Ty sam sobie odliczasz ile % tych wydatkow dotyczy dzialalnosci.
Wlasciciel nie jest w stanie ustalic ile % rozmow telefonicznych dotyczylo
spraw osobistych a ile sluzbowych, w tym ukladzie telefony nie liczy sie wg
% udzialu w powierzchi.
      Niedawno ukazal sie nieciekawy wyrok NSA co do udokumentowania
wydatkow teelfonicznych z osobistego telefonu zrzucajacy na podatnika
obowiazek udowowdnienea ze rozmowy rzeczywiscie dotyczyk;y dzialalnosci
WT

1. Aby spółka mogła podnajać lokal od osoby fizycznej, to osoba ta musi mieć
tytuł prawny do tego lokalu. Może to być  akt notarialny (własność), umowa
najmu lub inny tytuł prawny. Jeżeli jest to umowa najmu to musi być zgoda
właściciela lokalu (gminy, spółdzielni itp) na podnajem.

2. Na podstawie opisu przyjałem, że jest to mieszkanie. W lokalu mieszkalnym
nie wynajmuje się konkretnej, oznaczonej powierzchni, ale określa się ile
powierzchni zajmie prowadzenie działalności spółki i tym samym, jaki procent
kosztów eksploatacji lokalu spółka będzie mogła zaliczyć w koszty swojej
działalności.
 Przykładowo: na działalność przeznaczamy 1/3 powierzchni mieszkania. Do
kosztów działalności spółki zaliczać możemy 1/3 opłat za lokal (czynszu
ewentualnie kosztów zarzadu), opłat za energię elektr,  telefon itp.
(chyba, że spółka założy osobna linię telefoniczna i cały rachunek z tego
numeru będzie wliczac w koszty).

3. Najem czy użyczenie?:
zdecydowanie umowa najmu, ponieważ czynsz z najmu spółka może zaliczyć do
kosztów prowadzenia działalności, a podatek, który musi odprowadzić
wynajmujacy z tytułu dochodów z najmu jest taki sam jak w przypadku umowy
użyczenia. Zawierajac umowę najmu spółka zwiększa swoje koszty działalności
co jest korzystne, gdyż spada wtedy podatek dochodowy.

Podpisujac bowiem umowę użyczenia, spółka ma lokal za darmo (brak kosztu),
ale wynajmujacy (właściciel lokalu) i tak musi odprowadzić podatek z tytułu
dochodu od wynajmu w wysokości takiej, jak gdyby wynajmował lokal odpłatnie.

4. czy mogę być równocześnie właścicielem lokalu i używającym jego części na
podstawie umowy użyczenia jako jeden ze wspólników spółki cywilnej?

Tak, po spełnieniu wyżej wymienionych formalności. Jeżeli w umowie spółki
cywilnej istnieje zapis, że do ważności czynności prawnej potrzebne sa
podpisy obu wspólników to podpiszecie się obaj. Jeżeli nie to jako najemca ze
strony spółki musi podpisać sie twój wspólnik, gdyż ty (zakładam, że jesteś
właścicielem mieszkania) podpiszesz umowę jako wynajmujacy.

To kilka wstepnych uwag na ten temat.


jeszcze jedno pytanie:
działalność mam w mieszkaniu spółdzielczym którego głównym najemcą
jest teściowa a ja w tym mieszkaniu jestem zameldowany. W US
powiedzieli mi, że muszę mieć spisaną umowę użyczenia.



http://prawo-nieruchomosci.krn.pl/Kodeks-cywilny-1_2_117.html
+++
Art. 688[2]
  Bez zgody wynajmującego najemca nie może oddać lokalu lub jego czę ci
  do bezpłatnego używania ani go podnająć. Zgoda wynajmującego nie jest
  wymagana co do osoby, względem której najemca jest obciążony obowiązkiem
  alimentacyjnym.
---

Jak to zrobić
aby nie wiązało się to z kosztami?



  Obawiam się, że sp-nia musi wyrazić zgodę i tyle.
  Mogą chcieć "podwyższenia opłat", motywując to "większymi kosztami
bo DG", aczkolwiek pewnie będzie to niesłuszne (patrz ustawa
o własności, powinny to być *realne* koszty).
  Ale to będzie "tylko błąd sp-ni", bo mają pełne prawo zażądać
opłaty "bo tak" :(za okres wyrażenia zgody) i pewnie nie da
się nic na to poradzić.

Nie chcę sobie odliczać czynszu ani
nic i na dodatek w pokoju w którym prowadzę ową działalność mieszkam
więc nie mogę wyłączyć całego pokoju z tej funkcji:)



  To jest odrębny problem i IMO zachowanie "cech mieszkalnych" pozwala
na niewnikanie w podatek od *lokali* "gospodarczych".
  Ale do prawa korzystania to nic nie ma - najemca nie jest uprawniony
do udzielania żadnych "zgód" bez uprzedniej zgody właściciela i tyle.

pzdr, Gotfryd

OGŁOSZENIE

Uprzejmie zawiadamiam, że w dniu 26.10.2007 r. o godzinie 9.00 w Ratuszu odbędzie się sesja Rady Miejskiej w Brzegu z następującym porządkiem obrad:

1) Otwarcie obrad sesji.
2) Wnioski do porządku obrad.
3) Przyjęcie protokołów z sesji Rady Miejskiej z dnia 13.09.2007 r. i 28.09.2007 r.
4) Sprawozdanie Burmistrza z bieżącej działalności.
5) Interpelacje i wnioski radnych.
6) Wybory ławników na kadencję 2008-2011:
a) przedstawienie sprawozdania z prac zespołu opiniującego zgłoszonych kandydatów na ławników;
b) wybory ławników;
c) przyjęcie uchwały w sprawie wyboru ławników n kadencję 2008 – 2011 (druk nr 1).
7) Stan lecznictwa podstawowego i specjalistycznego na trenie miasta.
8 ) Stan przygotowań inwestycyjnych Gminy Miasto Brzeg do EURO 2012.
9) Przyjęcie uchwał w sprawie:
a) zmian w budżecie miasta na 2007 r. (druk nr 2, 3,4);
b) ustalenia stawek podatku od środków transportowych (druk nr 5);
c) podatku od nieruchomości (druk nr 6);
d) ustalenia wzorów formularzy dla podatku od nieruchomości (druk nr 7);
e) zmieniającej uchwałę w sprawie zasad wynajmowania lokali wchodzących w skład mieszkaniowego zasobu Gminy - Miasto Brzeg (druk nr 8 );
f) opinii dotyczącej umorzenia wierzytelności Gminy Miasto Brzeg (druk nr 9);
g) opinii dotyczącej przydziału lokalu mieszkalnego (druk nr 10);
h) zmiany uchwały nr XII/85/07 Rady Miejskiej w Brzegu z dnia 22.06.2007 r. w sprawie przeprowadzenia konsultacji społecznych dotyczących Strategii Zrównoważonego Rozwoju Gminy Miasto Brzeg na lata 2007-2015 oraz Lokalnego programu Rewitalizacji Gminy Miasto Brzeg (druk nr 11);
i) określenia liczby nowych licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką, przeznaczonych do wydania w roku 2008 (druk nr 12).
10) Informacja Przewodniczącego RM i Burmistrza Miasta o złożonych oświadczeniach majątkowych przez osoby do tego zobowiązane.
11) Odpowiedzi na interpelacje i rozpatrzenie wniosków radnych.
12) Wolne wnioski i informacje.
13) Zamknięcie obrad sesji.

Serdecznie zapraszam
mieszkańców miasta do wzięcia udziału

Przewodniczący Rady Miejskiej w Brzegu
Mariusz Grochowski
Jak działają agencje mieszkaniowe?
Przeklad: J.Dubanik
Agencje mogą zażądać od ciebie przedstawienia referencji od porzedniego właściciela mieszkania, które wynajmowałeś, od twojego pracodawcy lub od banku.

Agencje mieszkaniowe to firmy, za pośrednictwem których właściciele domów ogłaszają mieszkania przeznaczone do wynajmu.

Właściciele lokali korzystają z usług agencji mieszkaniowych z dwóch podstawowych powodów:

Uważają, że agencja lepiej rozreklamuje przeznaczone do wynajmu mieszkanie, przez co zostanie ono szybciej zajęte.

Nie chcą zajmować się wszystkimi związanymi z wynajmowaniem formalnościami, jak odpowiadanie na telefony, pokazywanie lokalu, podpisywanie umowy itp.

Kiedy zgłosisz się do agencji, będziesz musiał podać podstawowe informacje na temat jakiego typu lokum szukasz (bedsit/flat/house), umeblowanego czy nie, oraz jak długo zamierzasz tam mieszkać.

Agencje mogą zażądać od ciebie przedstawienia referencji od porzedniego właściciela mieszkania, które wynajmowałeś, od twojego pracodawcy lub od banku.
Zazwyczaj agencja załatwia wszelkie formalności związane z oględzinami mieszkania, czasami też organizuje spotkanie z właścicielem. Wielu właścicieli domów preferuje osoby pracujące, ale agencje pomagają w znalezieniu mieszkania także studentom.

Jeżeli za pierwszym razem proponowane przez pośrednika lokale ci nie odpowiadają, pamiętaj żeby się co jakiś czas przypominać i sprawdzać, czy nie pojawiły się nowe, interesujące oferty.

Pracownicy agencji mieszkaniowych przygotowani są do odpowiadania na wiele najróżniejszych pytań zadawanych przez klientów i doskonale orientują się w warunkach wynajmu poszczególnych lokali.

Jednak czasami udają niedoinformowanych i starają się skłonić klienta do podpisania umowy najmu bez podawania szczegółów. W takim wypadku należy grzecznie 'zdziwić' się, że nie posiadają wystarczających informacji i poprosić o wykonanie telefonu do właściciela mieszkania w celu uzyskania odpowiedzi.

Jeżeli podczas oględzin lokalu okazuje się, że coś wymaga naprawy lub wymiany zawsze przed podpisaniem umowy żadaj, aby było to dokładnie opisane, wpisane w umowę najmu lub objęte oddzielną umową.


Człowieku zastanów się. Różnorodność form własności nie wyklucza istnienia wolnego rynku. Istnieją spółdzielnie mieszkaniowe, gminy mogą budować z własnych srodków, mogą obywatele budować sobie sami, mogą istnieć prywatne firmy budyjące dla zysku.
Nikt odgórnie nie ustala cen, nikt nie tworzy planów, możesz mieszkanie sprzedać komu chcesz i za ile chcesz. Nie można podnieść czynszów, gdyż prawica podnosi lament, ze luimpy nie mają co jeść i należy obniżyć podatki to wtedy będą mieli pracę i pieniądze, których z całą pewnością nie przepiją.
Możesz budować mieszkania lub mosty musisz mieć tylko piniądze.

Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 4 lipca 2000 r. w sprawie warunków i trybu udzielania kredytów i pożyczek ze środków Krajowego Funduszu Mieszkaniowego oraz niektórych wymagań dotyczących lokali i budynków finansowanych przy udziale tych środków w Rozdziale 5 określa wymagania dotyczące minimalnych powierzchni oraz wyposażenia technicznego mieszkań finansowanych przy udziale kredytu ze środków Funduszu.."



Ten kto daje pieniądze stawia wymagania. Ciebie to dziwi?

Mieszkania w domach należących do Towarzystw Budownictwa Społecznego przeznaczone są dla rodzin nie posiadających innych mieszkań, których dochód przypadający na członka gospodarstwa domowego podlega ustawowym ograniczeniom. Wymagania w zakresie dochodów są zamieszczone w formie tabeli na końcu regulaminu przydziałów mieszkań. Mieszkania w naszych zasobach są to mieszkania dla ludzi średnio zamożnych.



Państwo umożliwiło ludziom taka formę samoorganizacji, wspiera ją kredytami, co nie znaczy, że jest ustawa, która zabrania działania innym podmiotom na rynku mieszkań.
Ustawa jest pomyślana doskonale, gdyż czynsze w tych mieszkaniach są dość wysokie i ludzie, których sytuacja materialna się poprawi mogą odzyskać swój wkład i pomyśleć o kupieniu czegoś własnego. Wolny rynek na rynku finansowym powoduje, że wynajmowanie mieszkań w TBS-ach staje sie nieopłacalne. Taniej wynajmują prywatni inwestorzy. Nigdzie nie jest zapisane, że każdy musi budować sobie dom, lub kupować mieszkanie. Wynajmowanie w TBS-e nie jst obowiązkowe. Są chętni, więc ustawa była potrzebna. Podaż nie zaspokaja popytu. Pomysł był udany.
po pierwsze to nie jest moja kanciapa w sensie prawnym ...
to piwnica kolegi, z którym przygotowałem to miejsce, ale jest to miejsce dyspozycyjne chyba, że w ciągu następnego pół roku znowu kilka radiowozów tam podjedzie ... nie pytajcie ...

co do procentów ... jeśli wypali miejscówka, którą sobie upatrzyłem to teren konwentu będzie zamknięty i właściwie jeden budynek będzie sypialno-mieszkalny a drugi rozrywkowy plus sala gimnastyczne i dziedziniec pomiędzy budynkami ... więc nie powinno być teoretycznie kłopotów z piwem ... ale nie wiem jak rozwiążemy tę sprawę ... wiecie: my na coś pozwolimy i 10 uczestników na izbie wyląduje (niedaleko z tej miejscówki do izby) ... i będzie syf ...

co do idei: będzie to konwent planszowych gier fantasy (nie s-f!! najprawdopodobniej) ale inne systemy gry będa tez obecne ... mamy znajomych od WH: battle, którzy 6 armiami w sumie dysponują i mam taką ideę, że udostępni się im pomieszczenie i oni tam sobie 2-3 makiety postawią i będą instruktorami dla ludzi, którzy będą chcieli sobie pograć w WH:Battle ... inne gry planszowe, fabularne, karciane (tu trzeba uważać bo dużo wielbicieli mają) będą na podobne choć nie nieograniczonej zasadzie załatwione.

Np: turnie trwa od np 12 do 17 a w międzyczasie ludzie którzy nie grają w turnieju mogą sobie pójść na MM lub Moce Albionu do salu nr 3, lub na WH: Battle do sali nr 5 lub obejrzeć film lub coś tam coś tam ...

później przerwa kilkugodzinna na jedzenie itd. i turniejowicze grają (Ci co już zakończyli lub czekają na kolejna rundę mogą się pobawić w co innego) ...

inne gry będa równolegle z MiM:Tournament ...

WAŻNE: Najprawdopodobniej by wystąpić w turnieju i (to zależy od ceny wynajmu lokalu) wziąć udział w konwencie trzeba będzie dokonać imiennej przedpłaty w wysokości 5-10 PLN ... musimy wiedzieć, że przyjedziecie i ilu Was przyjedzie, a nie, że zadeklaruje mi się mailem 100 osób, a przyjedzie 50 i to zupełnie nie tych co się zadeklarowało. Jeśli wpłacicie przedpłatę to jest już to jakaś poważna oznaka chęci przyjechania na konwent

na razie staram się wywalczyć jakąś metodę pośrednią, ale nie wiem za bardzo co zaproponować w zamian ...

Wiecie: po prostu czasem na konwent ma wg. organizatorów przyjechać 50 osób a przyjeżdża 400 albo ma przyjechać 200 a przyjeżdża 50 ...

a my na wstępie jakąś swoją kasę w to zainwestujemy i chcialibyśmy by część z niej odzyskać ...

Przepraszam jeśli to Was wkurzy, ale sądzę że to nie takie złe rozwiązanie ...

BTW: staramy się o patronat "Magii i Miecza" lub Nowej Fantastyki i Games Workshop ... będzie tłusto
Projekt ustawy o zmianie ustawy został dopiero przekazany do uzgodnień międzyresortowych (2 miesiące opóźnienia), więc wiele zapisów może się zmienić, również ze względu na dostosowanie do nowelizacji ustawy pragmatycznej.

Niektóre rozwiązania zawarte w projekcie mogą rzeczywiście skusić młodych ludzi do wstąpienia do wojska. Nie wiem czy tak samo pozytywnie odniosą się do niego żołnierze w służbie oraz emeryci wojskowi. Chodzi mi tu szczególnie o zapis art. 58 odnośnie wykupu mieszkań. Oj, będzie walka.

Jeśli chodzi o wspomniane prawo wyboru formy zakwaterowania oraz atrakcyjność świadczenia mieszkaniowego, to nie ma co się na razie podniecać. Diabeł tkwi w szczegółach.
Art. 48d. 1. Świadczenie mieszkaniowe, o którym mowa w art. 21 ust. 2 pkt 3, przysługuje żołnierzowi zawodowemu w wysokości iloczynu kwoty bazowej i współczynnika świadczenia mieszkaniowego zależnego od garnizonu.


6. Minister Obrony Narodowej, określi w drodze rozporządzenia, tryb wypłaty świadczenia mieszkaniowego, wysokość kwoty bazowej, współczynnik świadczenia mieszkaniowego dla każdego garnizonu uwzględniając ilość mieszkańców i cenę rynkową najmu lokali mieszkalnych w garnizonie oraz wielkość zmniejszenia świadczenia w przypadku zakwaterowania, o którym mowa w ust. 5.


Dla mnie największym nieporozumieniem jest zapis art. 21 ust 8:
8. Żołnierz zawodowy traci prawo do zakwaterowania w miejscowości, w której pełni służbę przez czas pełnienia tej służby, jeżeli:
1) wynajmuje albo oddaje do bezpłatnego używania przydzieloną kwaterę albo lokal mieszkalny, faktycznie w niej nie zamieszkuje przez okres dłuższy niż trzy miesiące, z przyczyn nie wynikających ze stosunku służby lub innych niezależnych od niego;
2) używa kwaterę, lokal mieszkalny, miejsce w internacie albo kwaterze internatowej w sposób sprzeczny z decyzją o przydziale lub niezgodny z przeznaczeniem, zaniedbuje obowiązki, dopuszczając do powstania szkód, albo niszczy urządzenia przeznaczone do wspólnego korzystania przez mieszkańców;


Niby kto miałby sprawdzać czy żołnierz faktycznie nie zamieszkuje mieszkanie przez okres dłuższy niż trzy miesiące? Będą śledzić ludzi czy mieszkają w kwaterach?
Kto miałby oceniać czy żołnierz na tyle zaniedbuje obowiązki, żeby dało to podstawę do pozbawienia go prawa do zakwaterowania? O jakie obowiązki i o jakie szkody dokładnie chodzi? Takie brzmienie przepisów pozwala danemu dyrektorowi OR WAM na ich dowolną interpretację.
Pośrednicy bez licencji legalni
13.03.2007 18:35

Pośrednicy i zarządcy nieruchomości, a także rzeczoznawcy majątkowi będą mogli wykonywać swój zawód bez licencji - zakłada projekt nowelizacji ustawy o gospodarce nieruchomościami, którego pierwsze czytanie odbyło się na dzisiejszym posiedzeniu sejmowej Komisji Infrastruktury.

Jak wyjaśnił prezydent Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości Aleksander Scheller, obecnie bez licencji nie można wykonywać tych trzech zawodów. Trzeba zdobyć odpowiednie uprawnienia zakończone egzaminem państwowym.
- Te wymagania potwierdzają posiadanie niezbędnej wiedzy, która jest potrzebna do tego, by zajmować się zarządzaniem czy wyceną nieruchomości - uważa Scheller.

Dodał, że osoby prowadzące taką działalność bez uprawnień będą zwolnione z ubezpieczenia działalności zawodowej. Chodzi o błędy, które np. pośrednik może popełnić na szkodę klienta. Obecnie klient może dochodzić swoich roszczeń z polisy pośrednika.

- Nowe przepisy nie będą już chronić klienta korzystającego z usług pośrednika czy zarządcy nieruchomości - podkreślił.

Z projektu wynika, że pośrednicy wynajmujący lokale mieszkalne oraz inne nieruchomości przemysłowe będą musieli przekazywać informacje o umowie najmu do gminy.

Projekt skraca również okres zawieszenia postępowania podziału nieruchomości z 12 do 6 miesięcy. Do tej pory urząd gminy na wniosek właściciela nieruchomości, mógł przerwać na rok postępowanie w sprawie podziału nieruchomości.

Projekt uprości także procedury związane z wykupem mieszkań komunalnych przez dotychczasowych najemców. Mieszkania te będą szybciej trafiały do obrotu na rynku wtórnym.

Jak podkreślił podczas posiedzenia komisji wiceminister budownictwa Piotr Styczeń, projekt nowelizacji ustawy po raz pierwszy kompleksowo reguluje sprawy związane m.in. z wyceną oraz taksacją nieruchomości, z ustalaniem cen i opłat za nieruchomość.

- Projekt nie powinien znacząco wpłynąć na wydatki i dochody budżetu jednostek samorządu terytorialnego oraz budżetu państwa. Zaproponowane zmiany nie powodują nowych dodatkowych obciążeń tych budżetów - czytamy w uzasadnieniu do projektu.

Projekt został skierowany do nadzwyczajnej podkomisji.

(PAP)

HUUUUUUUUUURAAAAAAAAA!!!!!
We Wrocławiu przybędzie 6 tysięcy nowych mieszkań. To jednak nie zaspokaja rosnącego zapotrzebowania

Ceny nieruchomości we Wrocłwiu uspokoiły się. Nie rosną w tak szaleńczym tempie jak rok temu. To w dużej mierze zasługa deweloperów, którzy budują coraz wiecej mieszkań.

Zeszły rok był pod tym względem rekordowy. W mieście przybyło prawie 5 tys. całkiem nowych lokali. Prognozy na nowy rok są jeszcze bardziej optymistyczne - rekord ma być pobity o tysiąc kolejnych mieszkań.
Niestety, mimo, że nad Wrocławiem wyrósł las żurawi, dla wielu osób własne M jest ciągle nieosiągalnym marzeniem.
Dlaczego? Podaż zaspokaja tylko dziesiątą część popytu. Niektórzy analitycy twierdzą nawet, że Wrocław potrzebuje aż 80 tysięcy lokali. Trudno sobie wyobrazić, aby w rok wybudowano choćby połowę tego.
Deweloperzy szukają klientów. Ale niekoniecznie muszą być nimi niezamożni mieszkańcy bez dachu nad głową. Lepiej budować dla tych, którzy mają pieniądze. Nie bez kozery coraz częściej natrafiamy na oferty luksusowych apartamentów. Ich cena to kilkanaście tysięcy złotych za metr kwadratowy. W osławionym Sky Tower nawet 40 tysięcy złotych. Zwykły wrocławianin nie może sobie pozwolić na takie wydatki.
Jednak znawcy rynku nieruchomości widzą światełko w tunelu. Wskazują, że warto się cieszyć choćby z ustabilizowania cen. I zwracają uwagę na zalety ruchu na rynku lokali mieszkalnych, które rodzi przyrost mieszkań.
Marek Kończak, doradca w branży nieruchomości twierdzi, że każde ożywienie rynku wychodzi na dobre. - Część klientów, którzy wybierają drogie apartamenty, zostawia poprzednie mieszkania mniej zamożnym. Pokoje na wynajem, pozwalają właścicielom nieruchomości sfinansować drogie kredyty na mieszkania. Dla tych, którzy je wynajmują, są etapem do kupna czegoś własnego - wylicza korzyści.
Najtańszą nową kawalerkę można już kupić za niecałe 300 tysięcy zł. Ale będzie to Psie Pole lub w okolicach Leśnicy. Dla pięciosobowej rodziny - to koszt co najmniej 450 tys. zł. Może zatem wybudować dom poza miastem? Ale wtedy trzeba liczyć się z wydatkami na paliwo na dojazdy.
Analitycy radzą: warto porównywać oferty deweloperów, bo różnica za metr kwadratowy może wynieść nawet 3 tys. zł.

Marek Szempliński - POLSKA Gazeta Wrocławska

http://wroclaw.naszemiasto.pl/wydarzenia/811389.html
[WROCŁAW]

Zarobić na wynajmie

Najlepsza inwestycja to zakup mieszkania na wrocławskim Starym Mieście
Jeśli chcemy kupno mieszkania potraktować jako inwestycję, to najlepiej kupować je na wrocławskim Starym Mieście i w Śródmieściu. Gorszą inwestycją jest nabycie lokalu na Krzykach, a zwłaszcza na Psim Polu. Tak wynika z raportu firmy Emmerson.

Eksperci analizowali średnie ceny mieszkań i wynajmu w największych miastach Polski. Badali, jak długo trzeba czekać na zwrot zainwestowanych pieniędzy. Z analizy wynika, że Wrocław jest atrakcyjny pod tym względem.
- Przede wszystkim z racji dużej liczby zagranicznych inwestycji - tłumaczy Waldemar Oleksiak z Emmerson Nieruchomości w Warszawie.
Jeśli kupimy mieszkanie na Starym Mieście, to na zwrot kosztów poczekamy ponad 14,5 lat, w Śródmieściu - ponad 15 lat, a na Psim Polu prawie 17 lat.
- Najlepiej kupować mieszkania na wynajem na Starym Mieście - mówi wrocławski analityk nieruchomości Marek Kończaka. - Mieszkania w tej dzielnicy są drogie, ale wysokie stawki powodują, że pieniądze zwracają się dość szybko.
Za wynajem wyposażonego mieszkania, w tej dzielnicy, trzeba zapłacić 3-4 tysiące złotych miesięcznie. Popyt na takie mieszkania jest duży.
Największe inwestycje mieszkaniowe w tej dzielnicy to budowa apartamentowców Riverview i Odra Tower przy ulicy Sikorskiego.
- Szacujemy, że cena wynajmu dwupokojowego apartamentu może zaczynać się od 4000 zł miesięcznie- przyznaje Grażyna Partyka z firmy Pathway Plaza, która buduje Riverview. - Mamy już kilku klientów, którzy zakupili apartamenty właśnie z myślą o ich przyszłym wynajmie.
Dorota Beltrani z firmy Reinvestment, która buduje Odra Tower, również zwraca uwagę na atrakcyjność tego typu inwestycji.
- Myślę, że ludzie, którzy zechcą wynajmować takie mieszkania, znajdą się bez problemu - uważa Dorota Beltrani.
Zdaniem naszej rozmówczyni, na wynajem zostaną przeznaczone przede wszystkim mieszkania o powierzchni od 40 do 80 metrów kwadratowych. Cena będzie się zaczynać od 3000 złotych miesięcznie.

Ryszard Żabiński - POLSKA Gazeta Wrocławska

http://wroclaw.naszemiasto.pl/gospodarka/843434.html
Rząd planuje masową budowę tanich mieszkań

Programu budowy trzech milionów mieszkań nie należy jeszcze spisywać na straty. Nowy minister budownictwa Mirosław Barszcz w ekspresowym tempie przygotował nową strategię budowniczą państwa. Rząd będzie budował mieszkania na państwowych gruntach i wynajmował je biedniejszym Polakom. Po kilkunastu latach lokale te przejdą na ich własność.

Nową strategię zaprezentował dziś w towarzystwie Mirosława Barszcza premier Jarosław Kaczyński. Premier mówił, że wynajem państwowych mieszkań będzie kosztował średnio 700 zł miesięcznie. W ten sposób obywatele będą spłacali dług zaciągnięty u państwa. Po latach spłacania tego długu mieszkania przejdą na własność najemców.

Mirosław Barszcz dodał, że dzięki tej strategii spadną ceny mieszkań na rynku. Nie tylko dlatego, że państwo weźmie na siebie obowiązek budowy nowych osiedli na państwowych terenach. Także dlatego, że nowa strategia zakłada rewolucję gruntową w Polsce. Każdy właściciel gruntów rolnych o gorszej jakości będzie mógł je swobodnie przekształcić w działki budowlane. "Wystarczy oświadczenie właściciela działki, że chce ją przekształcić, a urzędnik nie będzie mógł podjąć innej decyzji" - tłumaczy Barszcz.

Kolejna rewolucja to likwidacja pozwoleń na budowę budynków mieszkalnych o powierzchni do 5 tys. metrów kwadratowych. Jeśli więc ktoś ma działkę - nawet rolną - nie będzie musiał uzyskiwać praktycznie żadnych pozwoleń, by wybudować na niej duży dom.

Rząd chce też pomóc deweloperom. Nakaże wszystkim gminom w Polsce stworzenie planów zagospodarowania przestrzennego, bo - jak dotąd - ich brak hamuje rozwój budownictwa deweloperskiego. Deweloperzy muszą latami czekać na decyzje, czy na danym gruncie mogą coś wybudować, czy nie.

Premier przypomniał, że dzisiaj takie miasta, jak Kraków, Poznań czy Warszawa, mają plany zagospodarowania przestrzennego, pokrywające jedynie ok. 20 proc. ich powierzchni. Teraz ma się to zmienić. Mają być zniesione wszelkie formalności, związane z tworzeniem tych planów.

Mirosław Barszcz powiedział, że projekt stosownej ustawy wpłynął do Sejmu wczoraj. Jeśli opozycja nie będzie go bojkotowała, głosowanie nad ustawą może się odbyć na początku września, czyli jeszcze przed wyborami.

Michał Pietrzak

http://www.dziennik.pl/Default.aspx?Tab ... leId=57827
Wałbrzych Zmiana wysokości bonifikat przy sprzedaży mieszkań gminnych

Zgodnie z uchwałą Rady Miejskiej Wałbrzycha tylko do końca 2008 roku obowiązywać będą obecne wysokości bonifikat przy sprzedaży mieszkania gminnego. Obecnie wynoszą one 95 % przy sprzedaży za gotówkę, 99 % przy jednoczesnej sprzedaży wszystkich lokali mieszkalnych w budynku za gotówkę oraz 60 % przy sprzedaży na raty.

Bonifikata dotyczy budynków, w których znajdują się co najmniej trzy lokale. W budynkach jedno i dwu lokalowych wysokość bonifikaty wynosi 50 % przy sprzedaży na raty oraz 80 % przy sprzedaży za gotówkę.

Wysokość tych bonifikat będzie się stopniowo zmniejszała. Od 1 stycznia 2009 roku będzie wynosiła odpowiednio:

1. w odniesieniu do wniosków o nabycie lokalu mieszkalnego złożonych w roku 2009 - 90 %,
2. w odniesieniu do wniosków o nabycie lokalu mieszkalnego złożonych w roku 2010 - 85 %,
3. w odniesieniu do wniosków o nabycie lokalu mieszkalnego złożonych w roku 2011 i latach następnych - 80 %.

Zmiany obejmą również lokale mieszkalne znajdujące się w budynkach, w których pozostały do sprzedaży co najwyżej dwa lokale mieszkalne. Wysokość tych bonifikat także będzie się stopniowo zmniejszać i od 1 stycznia 2009 roku będzie wynosiła odpowiednio:

1. w odniesieniu do wniosków o nabycie lokalu mieszkalnego złożonych w roku 2009 - 90 %,
2. w odniesieniu do wniosków o nabycie lokalu mieszkalnego złożonych w roku 2010 - 85 %,
3. w odniesieniu do wniosków o nabycie lokalu mieszkalnego złożonych w roku 2011 i latach następnych - 80 %.

Warto zatem już teraz zdecydować się na wykup lokalu mieszkalnego i skorzystać z obecnie obowiązujących bonifikat.

Pozytywne rozpatrzenie wniosku o wykup lokalu będzie możliwe jedynie w przypadku gdy na dzień złożenia wniosku najemca wywiązuje się z wszelkich zobowiązań wynikających z posiadanej umowy najmu, a więc nie posiada żadnych zaległości z tytułu opłat za lokal, bez zgody wynajmującego nie wykonywał prac remontowych i modernizujących lokal.

Wniosek o nabycie lokalu należy złożyć na formularzu dostępnym we właściwym Biurze Obsługi Klienta MZB Sp. z o.o. lub w Wydziale Infrastruktury Miasta (pokój nr 23, ul. Matejki 1)

Szczegółowe informacje można uzyskać pod numerami telefonów 074 66 55 229, 074 66 55 230 i 074 66 55 232.

Ewa Frąckowiak
Rzecznik Prasowy Prezydenta Wałbrzycha
oo. to ciekawe, czytałem gdzieś, że sankcji za brak nie będzie do 2014...

Obawiam się, że masz rację. W nowelizacji jest zapis, że
3. Dla budynku oddawanego do użytkowania oraz dla budynku, lokalu
mieszkalnego, a także części budynku stanowiącej samodzielną całość
techniczno-użytkową, w przypadkach, o których mowa w ust. 4, dokonuje
się oceny charakterystyki energetycznej w formie świadectwa charakterystyki
energetycznej zawierającego określenie wielkości energii
w kWh/m2/rok, a także wskazanie możliwych do realizacji robót budowlanych,
mogących poprawić pod względem opłacalności ich charakterystykę
energetyczną. Świadectwo charakterystyki energetycznej
ważne jest 10 lat.
4. W przypadku umów, na podstawie których następuje:
1) przeniesienie własności budynku, lokalu mieszkalnego, z wyjątkiem
przeniesienia własności lokalu mieszkalnego w wyniku
przekształcenia spółdzielczego prawa do tego lokalu w prawo
własności, lub będącej nieruchomością części budynku stanowiącej
samodzielną całość techniczno-użytkową, albo
2) zbycie spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu, w tym
lokalu będącego częścią budynku stanowiącą samodzielną całość
techniczno-użytkową
– zbywca przekazuje nabywcy odpowiednie świadectwo charakterystyki
energetycznej;
3) powstanie stosunku najmu budynku, lokalu mieszkalnego lub
części budynku stanowiącej samodzielną całość technicznoużytkową
wynajmujący okazuje najemcy odpowiednie świadectwo
charakterystyki energetycznej.

ale brak jest sankcji, związanych z brakiem takiego świadectwa.

Właściwie podobne zapisy już funkcjonują w Prawie budowlanym :
3. Z zastrzeżeniem ust. 7, dla każdego budynku oddawanego do użytkowania oraz budynku podlegającego zbyciu lub wynajmowi powinna być ustalona, w formie świadectwa charakterystyki energetycznej, jego charakterystyka energetyczna, określająca wielkość energii wyrażoną w kWh/m2/rok niezbędnej do zaspokojenia różnych potrzeb związanych z użytkowaniem budynku. Świadectwo charakterystyki energetycznej budynku jest ważne 10 lat.

jednak interpretacja guMIsów skutecznie uniemożliwiła wyegzekwowanie tego obowiązku.

Oczywiście jedynym możliwym sposobem na wyegzekwowanie takiego obowiązku jest żądanie okazania świadectwa przy sporządzaniu aktu notarialnego (pod rygorem jego nieważności).
Tylko notariusze już wcześniej pokazali, gdzie mają Polskie Prawo.

Czyżby czekała nas "powtórka z rozrywki" ?
Odpowiadając na wystąpienie mieszkańców budynków położonych we Wrocławiu przy ul. Koszarowej 8 mnp, skierowane do Ministra Obrony Narodowej, a przesłane do tutejszego biura za pismem Dyrektora Biura Skarg i Wniosków MON Nr 2297/IV/07, w sprawie umozliwienia wykupu zajmowanych kwater uprzejmie wyjaśniam:
Zgodnie z art. ust. 1 ustawy z dnia 22 czerwca 1995 r. o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP (tekst jednolity: Dz. U. z 2005r. Nr 41, poz.398 ze zm.) Agencja może zbywać lokale mieszkalne, w stosunku do których wykonuje w imieniu Skarbu Państwa prawo własności* lub inne prawa rzeczowe, pod rygorem nieważności, wyłącznie na zasadach w niej okreslonych.
Zajmowane przez Państwa lokale w budynkach przy ulicy Koszarowej 8 mnp stanowią natomiast własność spółki prawa handlowego - Wojskowego Towarzystwa Budownictwa Mieszkaniowego "Kwatera" sp.z o.o. Ponadto z treści z art.20 ustawy z dn. 26 października 1995 r. o niektórych formach popierania budownictwa mieszkaniowego (tekst jednolity:Dz.U. z 2000r. Nr 98, poz.1070 ze zm.) wynika, że przedmiotowe lokale nie mogą być*, pod rygorem niewazności, wyodrębnione na własność*
A zatem spełnienia Państwa oczekiwań w zakresie umożliwienia wykupu zajmowanych kwater, znajdujących się w zasobie Towarzystwa Budownictwa Społecznego, nie jest możliwe.

Piotr Kluczyński

Do wiadomości
1. Dyrwktor Biura Skarg i Wniosków MON
dot. nr wych 2297/W/07
2.Dyrektor Oreg WAM we Wrocławiu

Warszawa dn23.10.2007
tel.(022) 50 19 291

*Wytłuszczenia tak jak w oryginale

No to mamy odpowiedź zgodną z przewidywaniami

Czyli z polskiego na nasze jest to własnośc tajemniczego i enigmatycznego WTBS,
a WAMowi (nie mówiąc o nas) "nic" do tego.

Pytanie, co to jest ten WTBS i dlaczego WAM go powołał, a teraz wynajmuje od niego mieszkania?
Kto jest w zarządzie WTBS?

Dziwi mnie to, że WAM (własność państwowa) powołuje jakieś "spółki prawa handlowego" w celu uzyskania kredytu (min. także od Państwa)...

Z czyich pieniędzy ten WTBS jest utrzymywany ?

Naszym zadaniem teraz jest wyszukanie wszystkiego o WTBS...Prawnik by się przydał...
1
Szukałam dalej (bo uparta jestem). Możliwe że mamy do czynienia z taką sytuacją.
To mogło być tzw mieszkanie lokatorskie które ciocia przekształciła w SWPdL.

Cytat z tzw czasopisma branżowego.
"Spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu mieszkalnego wygasa z chwilą ustania członkostwa. W wypadku gdy przysługuje ono małżonkom, wygaśnięcie prawa następuje z chwilą ustania członkostwa obojga małżonków. W wypadku wygaśnięcia spółdzielnia zwraca osobie uprawnionej wkład mieszkaniowy zwaloryzowany według wartości rynkowej lokalu. Zupełnie inaczej sprawa wygląda w momencie zmiany prawa do lokalu na prawo własnościowe.

Z chwilą przekształcenia mieszkania lokatorskiego we własnościowe w momencie otrzymania umowy w formie aktu notarialnego członkowie spółdzielni stają się pełnoprawnymi właścicielami nie tylko lokalu, ale i współwłaścicielami działki i budynku. Mieszkanie własnościowe podlega egzekucji i przechodzi na spadkobierców. Samo uzyskanie prawa własności do lokalu nie zmienia jednak sytuacji. Właścicieli nadal dotyczą przepisy prawa spółdzielczego, nadal uczestniczą też w wydatkach związanych z utrzymaniem nie tylko ich nieruchomości, ale również w wydatkach związanych z eksploatacją i utrzymaniem innych nieruchomości spółdzielni, które są przeznaczone do wspólnego korzystania przez osoby zamieszkujące w określonych budynkach lub osiedlu.

Jeśli ktoś zatem myśli o całkowitym oderwaniu się od spółdzielni, warto zastanowić się nad prawem odrębnej własności. Jest ono najmocniejsze, jego właściciel może je zbyć, podarować, jest dziedziczne. Dodatkowo właściciel ma prawo do np. czerpania korzyści z wynajmu lokali użytkowych znajdujących się w nieruchomości, z wynajmu powierzchni elewacji budynku pod reklamy itd."
Jak to wygląda w praktyce? Wynajmuję mieszkanie do którego mam spółdzielcze własnościowe prawo.
Chciałabym wynająć lokal na działalność handlową, do tej pory stanowił lokal mieszkalny ale po przeróbce może słuzyć jakolokal użytkowy. Właścicielem lokalu jest osoba prywatna a ja chciałabym ujmować koszt wynajmu i czynsz w KPiR. Jak to poprawnie załatwić???

Gotfrydzie, dzień dobry :)



  Bry wieczór :)
  Płeć sobie ustabilizuj, bo jak się czasem podpisujesz to odnoszę
wrażenie że niekoniecznie Piotr ;)

zamiar
wynajmu muszę ponoć zgłosić do Urzędu Statystycznego z prośbą o nadanie
PKWiU

Wyjaśniam:
Tego zażyczyła sobie Pani z Krajowej Informacji Podatkowej oraz pani
kierownik w moim US :)



  Przyznaję, że sam kiedyś przy dywagacjach różnych o tym pisałem, acz
nie w kontekście (wyłącznej) własności lokalu lecz wspólnoty mieszkaniowej
(małej), znaczy że REGON powinien być (jeśli mają miejsce przychody),
jako że GUS ustawowo ma mieć "spis działalności wszelakich" (nie tylko
zaliczanych do DG w rozumieniu przepisów o rejestrowanej DG).

  Tego, czy dokonujący osobistego wynajmu powinien mieć REGON... nie wiem.
  Osobiście (nie w DG) wynajmujący cokolwiek proszeni są o zabranie głosu :)

Żądają, bym udała się po ów numer. Lepiej! Bym wprowadziła zmiany w
ewidencji DG. A jakie? "Stosowne".



  To drugie mi się ZDECYDOWANIE nie podoba.
  O ile wiem, prowadzący wynajem "normalnie" nie rejestrują tego faktu
w EDG - i podkreślam, że o ile odrębna obsługa podatku dochodowego jest
zapisana *wyraźnie* w przepisach, o tyle literalne:
http://www.gofin.pl/5,45,46916,0.html
+++
Art. 2. Działalno cią gospodarczą jest zarobkowa działalno ć wytwórcza,
budowlana, handlowa, usługowa oraz poszukiwanie, rozpoznawanie i
wydobywanie kopalin ze złóż, a także działalno ć zawodowa, wykonywana w
sposób zorganizowany i ciągły.

Art. 3. Przepisów ustawy nie stosuje się do działalno ci wytwórczej w
rolnictwie w zakresie upraw rolnych oraz chowu i hodowli zwierząt,
ogrodnictwa, warzywnictwa, le nictwa i rybactwa  ródlądowego, a także
wynajmowania przez rolników pokoi, sprzedaży posiłków domowych i
 wiadczenia w gospodarstwach rolnych innych usług związanych z pobytem
turystów.
---

...mogłoby wzbudzać wątpliwości w zakresie "zwykłego wynajmu".

  Ale PRAKTYKA jest taka, że wynajmujący NIE rejestrują się do EDG.

  Czy ktos zna wykładnię w zakresie "wynajem a rejestracja DG"?

  Pomijam już zahaczenie o turystów w wyłączeniu, bo najwyraźniej
ustawodawca miał na myśli "rolnika" :)
  Takoż pomijam pytanie, czy to "inna usługa ujęta w jakimś PKWiU
pod pozycją inna niż wynajem".

Czym to się różni od włączenia dodatkowego przedmiotu do DG, hm?! Zagadka:)
O jej wyjaśnienie mogę się zwrócić do Ministra Finansów, zachęca mój US :)



  :)

Spasowałam, i poszerzyłam przedmiot DG. Trudno.



  Jasne.

opcja B: ryczałt - nie daje mozliwości

Gotfryd: Czekaj, co chcesz powiedzieć?  Sposób rozliczania VAT *nie ma
związku* ze sposobem rozliczania
dochodowego!

Coś takiego! Słowem mogłabym - przy ryczałcie lub przy zasadach ogólnych
przy wynajmie POZA DG - wykonywać działanie:
VAT naliczony letnikom (tak, 7%) - VAT naliczony przy zakupach wyposażenia =
VAT, wpłacany na rachunek US?



  Ano.
  Podobnie, jak będąc VATowczem czynnym "z okazji DG", w razie wynajmu
"osobistego" mieszkania (własnego jakiejś firmie) na cele niemieszkalne
(na biuro) też nie ma wyboru: VAT i tyle.

A VAT musiałabym pewnie naliczać, bo jestem już VAT-owcem, prowadząc biuro
tłumaczeń.



  Ano.

Ojej. Tymczasem wszystkich wynajmujących mieszkania letnikom zachęcam w
podsumowaniu, aby poczytali o karcie podatkowej. Być może się na nią łapią,



  :)

  Jak pisałem poprzednio: nie jest dla mnie oczywiste, czy "najem letnikom"
klasyfikuje się jako "najem" czy jako odmiana "prowadzenia hotelu",
czyli DG.
  Natomiast *jeśliby* to był najem, to przeszkód do stosowania odrębnej
metody opodatkowania dochodowego AFAIK nie widać.

pzdr, Gotfryd


Witam

Jestem zameldowany w miescie A - mieszkam i studiuje w miescie B. Zakladam DG
w miescie A



  Umówmy się, że nie wnikamy w prawidłowość TEGO rozwiązania :)
  Rozumiem że "miejscem zamiaru stałego pobytu" (ustawa "o swobodzie DG")
jest A, acz gryzie mi się to ze słowem "przebywa".

i wynajmuje w miescie B mieszkanie na firme. Aby zminimalizować
koszta - mieszkam tez w tym mieszkaniu. Czy w takim przypadku moge wpisac
caly koszt wynajmu mieszkania w koszty?



  A niby dlaczego miałbyś mieć takie prawo?
  Odpowiedź jest w rozporządzeniu o KPiR:
http://podatki.pl/akty/260803.htm?strona=1#spis2
(rejestracja darmowa, możesz zresztą poszukać gdziekolwiek)
w par.14.2.7

Pewnie bedzie tez mieszkal mój
wspólnik/pracownik - tez z poza miasta Y - zatrudniony na UoP na 1/2 etatu.



  Na mój gust, to powstaje pytanie czy i ile kto będzie musiał zapłacić
podatku od nieodpłatnego korzystania :
  Już tłumaczę:
Art. 21
1. Wolne od podatku dochodowego są:
...
19) warto ć  wiadczeń ponoszonych przez pracodawcę z tytułu zakwaterowania
  pracowników, z zastrzeżeniem ust. 14, w:

a) hotelach pracowniczych,

b) kwaterach prywatnych wynajmowanych na cele zbiorowego zakwaterowania
  - do wysoko ci nieprzekraczającej miesięcznie kwoty 500 zł,
---

  Wniosek: mieszkanie w lokalu pracodawcy nie jest tu wymienione.

"Normalnie" przy darmowym korzystaniu z lokalu jest tak:
- korzystający ma przychód, bo nie płaci, a to jest (zdaniem polskiego
  Sejmu) wystarczający powód żeby płacić podatek
- dający w używanie ma przychód podatkowy "w wysokości rynkowej",
  widać Sejm uznał że skoro burżuja stać "dać za darmo" to i podatek
  zapłaci :)
  Zauważ słowa "z zastrzeżeniem art.14" w powyższym tekście i zajrzyj do
tego art.14...
  Dodatkowo jest tak, że JEŚLI możliwe jest danie lokalu w nieodpłatne
użytkowanie i niepłacenie podatku z tego powodu, to "wydatki związene
z lokalem nie są kosztem"...

  Nie wiem, jak firmy trzymające mieszkania dla doraźnych potrzeb
pracowników wyjazdowych rozliczają coś takiego, ale IMO czym innym
jest zapewnienie mieszkania na kilkudniowej delegacji, a czym
innym - przy regularnym mieszkaniu.
  Bywały artykuły (w prasie) iż US uważa, ze potrzeby mieszkaniowe
to są potrzeby osobiste, a takie zamieszkiwanie jest normalnym
mieszkaniem i za to płaci się z "osobistych pieniędzy".

  Trzeba by IMO:
- umieć wskazać przepisy, z których wynika co innego niż to co widać
  z zapodanych cytatów
...albo:
- rozważyć, czy wynajęcie mieszkania nie ma być częścią ZAPŁATY
  pracownikowi, tj. podatkowo z art.12.
  Oczywiście wygeneruje to przychód z tytułu wynajmu, ale rownież
zapewni zaliczenie w koszty (*od tej częsci*), tak że efektywnie
podatek wyjdzie raz (a nie dwa razy) do zapłacenia :]

pzdr, Gotfryd


>